Poradnik dla rodzica: Jak posłać dziecko do pierwszej klasy i nie zwariować?
poradnik-dla-rodzica-jak-poslac-dziecko-do-pierwszej-klasy-i-nie-zwariowac

 

Każdy z nas pamięta dzień, w którym pierwszy raz miał pójść do szkoły. Zapach nowych książek, zeszytów, kredek… Rozpierała nas duma, bo przecież „wreszcie jestem uczniem. Jestem już taki dorosły, że mogę chodzić do szkoły”. Pchani ciekawością dotyczącą tego wspaniałego, do tej pory niedostępnego i nieznanego świata, z wiarą i nadzieją przekraczaliśmy próg szkoły. Potem życie skorygowało nasze wyobrażenia i nadzieje. Okazało się, że jest inaczej, niż sobie wyobrażaliśmy.

Teraz nadszedł czas, w którym ponownie przekroczysz próg szkoły, z tym że w innej roli – jako rodzic ucznia I klasy. Czy znowu czujesz to, co kiedyś? Dumę, ciekawość i wiarę? Raczej nie. Dzisiaj zapewne odczuwasz lęk i obawę.

  • Czy moje dziecko poradzi sobie jako uczeń? Przecież jest takie malutkie i kruche!
  • Czy wychowawczyni dobrze zaopiekuje się moją pociechą? 
  • Czy nikt nie zrobi mu krzywdy? 
  • Czy będzie miało przyjaciół? 
  • Czy dziecku spodoba się nowa szkoła?

Coraz więcej pytań kłębi się w głowie. Zaczynasz zauważać, że twoje myśli, rozmowy z rodziną i przyjaciółmi, a nawet z kolegami w pracy krążą wokół tego tematu. Jeszcze tyle spraw do załatwienia, jeszcze tyle rzeczy trzeba kupić, a to już „ostatni dzwonek” przed pierwszym dzwonkiem!

  • Przyjaciółka mówi, że już wszystko ma dla swojego dziecka.
  • Mama i teściowa codziennie wydzwaniają i dopytują, czy wszystko już gotowe.
  • Dziecko płacze, bo „kolega ma już wszystkie książki i zeszyty”, a ono nie ma niczego i „na pewno nie zdążysz mu wszystkiego kupić”. 
  • Mąż mówi, że nie ma czasu na załatwianie tych spraw…

Masz wrażenie, że za chwilę zwariujesz. Zastanawiasz się nad tym, co się z tobą dzieje? Dlaczego jesteś tak podenerwowana? Zwyczajnie dopadł cię stres. Nie dość, że tyle na głowie, to jeszcze i to! Jak sobie z tym poradzić i nie zwariować?

Jak pomóc sobie – i pociechom – przeżyć ten trudny czas?

  • Spokojnie i szczerze porozmawiaj z dzieckiem o tym, że wszystko zdążycie zrobić i kupić. 
  • Porozmawiaj z dzieckiem o twoim pierwszym dniu w szkole, jednak staraj się opowiadać jedynie te chwile, które dobrze wspominasz. Nie ma potrzeby straszyć dziecka, a przy okazji i siebie. 
  • Umów się z dzieckiem na zakupy szkolne. 

Dzięki temu dziecko poczuje się ważne. Dobrze byłoby, gdyby to ono zdecydowało o szkolnych przyborach: zeszytach, kredkach, piórniku. To przecież dla niego mają być te rzeczy, to ono będzie chwaliło się babciom i innym dzieciom w szkole. 

W dzisiejszych czasach wszystkie zakupy możemy zrobić w jednym sklepie czy w internecie. Oszczędzisz czas, który możesz przeznaczyć na oglądanie zakupionych przedmiotów i układanie ich razem z dzieckiem w miejscu dla nich przeznaczonym. Jest to bardzo ważny czas, bezcenny czas spędzony ze swoim dzieckiem. Poświęcone chwile dziecku procentują w przyszłości. 

Dzieci uważnie nas obserwują. Jeśli rodzic się denerwuje, dziecko również to robi. Jeśli rodzić jest spokojny i opowiada ciekawe historie z lat szkolnych, dziecko jest spokojne i ciekawe czekających go przygód. 

Nie zalewaj dziecka wspomnieniami; korzystniej jest zapytać o to, co dziecko interesuje, co chciałoby wiedzieć, aby mogło zaspokoić swoją ciekawość. Ważne jest również pozytywne nastawienie dziecka do miejsca (szkoły) – przecież tam będzie spędzało większość czasu.

Nauka to rzecz drugorzędna. Przede wszystkim dziecko powinno dobrze czuć się w szkole – wówczas będzie lubiło się uczyć. Dzieci chcą się uczyć, chcą być podziwiane i chwalone, bo to wzmacnia ich poczucie własnej wartości, daje im siłę, zwiększa pewność siebie oraz ułatwia radzenie sobie ze stresami i napięciami w życiu dorosłym. Pomóż swojemu dziecku, wspieraj je – dzięki twojemu pozytywnemu nastawieniu oboje będziecie bardziej spokojni.

Pozwól twojemu uczniowi decydować o wszystkim: gdzie według niego będzie dobre miejsce na książki i zeszyty, a gdzie lepiej, żeby leżały farby. Sugeruj, jak mogłoby być wygodniej, poręczniej, zaczynając zdanie np. od: „Zobacz, może tak byłoby ci wygodniej? Sprawdźmy!” i dając dziecku szansę podjęcia decyzji i sprawdzenia różnych opcji. 

Możesz pokazać dziecku, jak mama czy tata dbali o swoje książki, gdy byli w jego wieku. Jak oprawiali książki, gdy nie było gotowych okładek. Jedną książkę lub jeden zeszyt możecie obłożyć kolorowym papierem do pakowania prezentów, aby twoje dziecko miało coś wyjątkowego, czego nie będą miały pozostałe dzieci w klasie. To może mu dodać pewności siebie, a także zapewnić nowych przyjaciół („Mam coś, czego nie ma nikt inny, i wiem, jak obłożyć zeszyt w taki sposób”).

To jest nowe doświadczenie dla dziecka – od ciebie zależy, jak będzie je wspominać: z radością i ciekawością czy ze strachem i z niechęcią. Pozwól swojemu dziecku nacieszyć się chwilą; z doświadczenia wiesz, że choć krótko trwa, na zawsze pozostaje w pamięci. Niech dla niego będzie to ważny i wspaniały dzień, a dla ciebie dobra zabawa i powrót do dzieciństwa.

Bądź dobrej myśli. Spróbuj przekazać dziecku pozytywne nastawienie, a wtedy łatwiej wejdziecie w ten nowy okres w życiu rodziny.

Dobrej zabawy!

 

Tagi

jak wspierać dziecko w szkole jak przygotować dziecko do pierwszej klasy jak przygotować dziecko do szkoły szkoła nowa szkoła dzieci dzieciństwo

Opublikowano: 2017-08-21

Zobacz inne artykuły w kategorii Relacje »

Podziel się na Facebooku

 

Przeczytaj również

co-to-jest-zycie

Co to jest życie?

Co to jest życie? Posłuchaj odpowiedzi dzieci. Gwarantujemy, że ich mądrość Cię zaskoczy!

czytaj dalej »

mapa-marzen-mapa-celow-nastolatki-absolwenci-i-firmy

Mapa Marzeń - Mapa Celów - nastolatki, absolwenci i firmy

Im więcej wiemy, im więcej przeczytaliśmy, im większą mamy świadomość siebie i miejsca, w którym się znajdujemy, tym bardziej dojrzała i pełna będzie nasza mapa. Już wkrótce kolejne artykuły na temat podstawowej mapy z opisem poszczególnych pól.

czytaj dalej »

oddaj-to-moj-kolega

Oddaj, to mój kolega!

Od kilku lat obserwuję wśród dzieci pewne zjawisko, które jeszcze jakiś czas temu pojawiało się sporadycznie. Chodzi o dziecięce „przyjaźnie” – chociaż wydaje mi się, że to słowo jest w tym przypadku nadużyciem.

czytaj dalej »

 


                                                                                                                   

Piszą dla nas

 

 

Zmiany w Życiu. Wszelkie prawa zastrzeżone ® 2014-2015
Publikacje zamieszczone na stronach zmiany w życiu.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych w Zmiany w życiu.pl w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
Photos Powered by Shutterstock.com
Wykonanie Agencja Kreatywna PONG, projekt graficzny Adrian Rudzik
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies.