Jesień to okres, który wywołuje różne emocje, bardzo często – skrajne. Niektórzy jej wręcz nienawidzą: bo dnie stają się coraz krótsze, pogoda potrafi zmieniać się jak w kalejdoskopie, a towarzyszące nam przeziębienia i infekcje wcale nie polepszają nastrojów. Nie bez przyczyny mówi się o „jesiennej depresji“. Inni z kolei uwielbiają różnorodność barw, jakie przynosi ta pora roku, pierwsze pojawiające się kasztany, rozgrzewającą herbatę pitą w domowym zaciszu, w towarzystwie wciągającej lektury bądź drugiej osoby…

Dla mnie jesień to czas postanowień i zmian. Być może – a raczej na pewno – jest to związane z okresem szkoły podstawowej, kiedy to przygotowywałam zeszyty na nowy rok szkolny, zakładałam okładki na świeżo kupione podręczniki, wybierałam dodatkowe przedmioty pozalekcyjne czy zastanawiałam się, gdzie zorganizuję kolejny wyjazd wakacyjny… Wymieniać mogłabym w nieskończoność. Niewątpliwie jesienne zmiany i postanowienia towarzyszą mi od długiego czasu i choć ze szkołą podstawową pożegnałam się już dawno temu, to przyzwyczajenia jesiennego planowania pozostały obecne w moim życiu do dnia dzisiejszego. Zauważyłam, że we wrześniu i w październiku zapadają najważniejsze decyzje w moim życiu.

Dodam także, że są to jedne z moich ulubionych miesięcy w roku. Dlatego, że to miesiące planowania, wyborów, zdobywania doświadczeń, poznawania nowych ludzi… Tradycyjnie co roku wybieram sobie jedną nową aktywność, której nie miałam odwagi wcześniej spróbować, więc jest to też dla mnie okres eksperymentów. Nie zawsze okazuje się, że aktywność ta staje się pasją na długie lata, jednak chęć próbowania i nowe doświadczenia na pewno wzbogacają moje wnętrze. Poza tym kocham jesień za wielobarwne krajobrazy, które sprawiają, że chce się wychodzić na weekendowe spacery; grzane wino, które najlepiej smakuje właśnie jesienią; długie i gorące kąpiele w domowym zaciszu czy potrawy z dyni, która w tym okresie staje się moim ulubionym przysmakiem. No i oczywiście długie wieczory, spędzane w kinie, bo nie bez przyczyny jesienią pojawia się najwięcej premier filmowych;-)

A jak Wy witacie jesień? 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here