Andrzej Worotyński

Kim jestem i co robię: Ojcem dwójki wspaniałych dzieci, szczęśliwym mężem. Kierownikiem Studium Trenerów i Coachów Uczelni Łazarskiego, absolwentem MBA Zarządzanie Zasobami Ludzkimi, mentorem, trenerem biznesu i piłki nożnej. Dlaczego tu jestem: Chcę być dobrym człowiekiem, podróżować przed siebie i w głąb siebie, dzielić się wiedzą i doświadczeniem, otaczać pozytywnymi i wrażliwymi osobami, zmieniać się ciągle na lepsze. Z czego jestem dumny w moim życiu: Z dzieci i żony, wielu podróży z plecakiem po świecie, które mnie ukształtowały i uwrażliwiły. Moje słabości: Dzieciaki, które zawsze owiną mnie wokół palca, książki w wydaniu tradycyjnym, nieelektronicznym. Mój sprawdzony sposób na zły humor: Na szybko skakanka i bieganie, jak na dłużej to trekking. Największa zmiana w moim życiu: Narodziny dzieci, odejście z korporacji. Miejscowość: Warszawa / Legionowo koło Warszawy, tel. 501 239 216

Być bohaterem czy zawodowcem?

Ostatnio dużo rozmyślałem nad hasłem „Świat nie potrzebuje bohatera – tylko zawodowca”, promującym jedną z gier komputerowych, która jest niewątpliwie polskim hitem eksportowym. Gra została zrealizowana na podstawie książki polskiego autora, sfabularyzowana z polskimi aktorami, krótko mówiąc – super polski produkt. 

Otrzymaj bezpłatny poradnik

Zapisz się do newsletter'a


.