Wiecznie się gdzieś spieszymy, coś planujemy, wykonujemy pięć zadań jednocześnie i w każdym z nich staramy się wypaść perfekcyjnie. Pracując non stop na najwyższych obrotach, marzymy o chwili, kiedy wreszcie wypełnimy wszystkie obowiązki i będziemy mogli w spokoju się zrelaksować. Tyle tylko, że ta chwila prawie nigdy nie nadchodzi.








