Zdrowie

Odpocznij! Krótka instrukcja dla zapracowanych

Wiecznie się gdzieś spieszymy, coś planujemy, wykonujemy pięć zadań jednocześnie i w każdym z nich staramy się wypaść perfekcyjnie. Pracując non stop na najwyższych obrotach, marzymy o chwili, kiedy wreszcie wypełnimy wszystkie obowiązki i będziemy mogli w spokoju się zrelaksować. Tyle tylko, że ta chwila prawie nigdy nie nadchodzi.

(E)mo(c)je

Emocje – nie ma chyba na świecie człowieka, który nie znałby tego słowa. Opisuje ono czasami wszystko i nic, bo jest tak samo niewidoczne i nieuchwytne jak powietrze. W życiu codziennym pomaga nam funkcjonować i jest pewnego rodzaju systematyzatorem tego, co wewnątrz i na zewnątrz nas.

Życie szyte na miarę, czyli o roli uważności na co dzień

Ręka do góry, kto nie miał poczucia, że dzień za szybko minął? Że działo się za dużo, w zbyt dużym tempie, a tak niewiele się z tego pamięta? Kto nie miał uczucia, że bierze udział w wyścigu i poczucia żalu, że chciałoby się choć na chwilę zatrzymać, popatrzeć, posłuchać, posmakować? 

Opanuj nadmiar przedmiotów w domu. Punkt 3: Kupuj świadomie

Ciężko utrzymać porządek, kiedy nieustannie przybywa przedmiotów. Istotą problemu związanego z nadmiarem jest to, że kupujemy nowe rzeczy, zanim zdążymy nacieszyć się poprzednimi. Niektórych rzeczy nie potrzebujemy już w momencie, kiedy idziemy z nimi do kasy.

Opanuj nadmiar przedmiotów w domu. Punkt 1: Zatrzymaj to, co kochasz

Nie potrafisz się oprzeć przed kupowaniem nowych rzeczy, ale żal Ci wyrzucać stare? Magazynujesz nieużywane przedmioty w dziesiątkach pudełek, upychasz je w szafkach, schowkach i pod łóżkiem, a myśl o uporządkowaniu tego wszystkiego napawa Cię przerażeniem? Jeśli na którekolwiek z tych pytań odpowiedziałaś pozytywnie – witaj w klubie niepoprawnego zbieracza przedmiotów.

Kiedy umysł cichnie, dusza śpiewa

Codziennie mamy do czynienia z nadmiernym hałasem, lecz nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Dzisiaj w szczególny sposób problem głośnego otoczenia dotyka każdego człowieka. Gdy zatrzymasz się na chwilę i rozejrzysz dookoła, zauważysz, że hałas jest Twoim nieustannym towarzyszem.

Moje miejsca: Lizbona

Pamiętam, jakby to było wczoraj – po wielogodzinnej podróży autokarem przez zaśnieżoną Europę powitały mnie promienie słońca, zielone listki na drzewach, ciepły wiatr i wzruszająca uprzejmość mieszkańców Portugalii. Grudzień 2004. Wyjazd, który zmienił moje życie na zawsze.

Warto kupować lokalnie

Mam swoje ulubione miejsca i ulubionych dostawców większości produktów spożywczych, i doceniam możliwość rozmowy z nimi, praktyczne wskazówki, dużą wiedzę. To handel oparty na relacjach, na bliskim, bezpośrednim kontakcie. 

Drobna zmiana – duży efekt

Długo myślałam nad tym, co mogę zrobić, by małym wysiłkiem umilić sobie dzień. Po kilku godzinach miałam gotowy plan: na początku codziennie (żeby się przyzwyczaić i rozkręcić), a potem 2-3 razy w tygodniu wstaję 2 godziny wcześniej niż dotychczas, pakuję mały plecak, biorę aparat i ruszam w miasto.