Strona główna Autorzy Posty przez Agnieszka Szczepaniak

Agnieszka Szczepaniak

20 POSTY 0 KOMENTARZE
SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ, JEŚLI: chcesz zobaczyć jak wygląda Twoja rzeczywistość Tu i Teraz chcesz posłuchać siebie z poziomu myśli, emocji, ciała chccesz zmiany w takich obszarach jak: pewność siebie, asertywność, związki, relacje z innymi, rozwój życia zawodowego, nowe możliwości zawodowe, równowaga w życiu osobistym i zawodowym, zdrowie, dobre samopoczucie, organizacja życia osobistego, zarządzanie czasem, zarządzanie ludźmi, przywództwo chcesz wsparcia w wydobyciu swojego potencjału w ramach eksplorowanego zagadnienia chcesz wsparcia w kreowaniu rzeczywistości, która będzie obfitować w najlepsze dla Ciebie rozwiązania w trakcie Twojej drogi do celu  Kim jestem i co robię: Zen Coach, terapeuta TSR, praktyk Soul Body Fusion, twórca terazcoach.pl. Bycie Coachem to dla mnie ciągła inspiracja do rozwoju, przebywanie w tu i teraz oraz duża radość z osiągnięć osób, z którymi pracuje. To również bycie w zmianie oraz możliwość obserwacji, jak w sposób naturalny następuje odblokowanie pokładów wewnętrznej siły i mocy drugiego człowieka, co w konsekwencji ułatwia mu realizację różnorakich celów z płaszczyzny prywatnej i zawodowej. Od ponad 11 lat działam w biznesie, wspierając ludzi i procesy w zakresie sprzedaży, rekrutacji i szkoleń. Idee biznesowe, które są mi bliskie, to przede wszystkim koncepcja pracy na mocnych stronach, która mocno czerpie z wewnętrznych zasobów oraz przekonanie, że to co jest sprzyjające w rozwoju to budowanie takich sytuacji, które biorą pod uwagę potencjał i możliwości ludzi. Dlaczego tu jestem: Jedno z moim mott życiowych to słowa N.D. Walsha „Jedyne co w życiu pewne to ciągła zmiana”. Z mojej perspektyw ten cytat mówi o naturalności procesu życia. Słyszę w tych słowach odwagę do tego, żeby być sobą, żeby podążać za tym, co jest dla mnie dobre i w zgodzie ze mną. Wszystko zależy od tego, jak ja patrzę na zmianę. Czy jest to coś, co mnie paraliżuje i obezwładnia, czy też jest to moment na doświadczenie siebie i wyniesienia z tego doświadczenia nauki, wniosków, refleksji. Z czego jestem dumna w moim życiu: Z bycia sobą :) Moje słabości: Czekolada i podróże :) Mój sprawdzony sposób na zły humor: Wówczas stosuję moje ulubione pytanie – Co się dzieje teraz? Największa zmiana w moim życiu: Każdy dzień jest dla mnie zmianą. Doświadczam siebie w życiu na wielu polach i to, co teraz wydaje mi się mało znaczącym wydarzeniem, za chwilę okazuje się preludium do dużych zmian w moim życiu :) :) :) Miejscowość: Warszawa, tel. 604 277 728. 

Wydarzenia

Popularne artykuły

"Nic mi się nie chce". Jak sobie z tym radzić?

Rano trudno Ci podnieść się z łóżka. W pracy nieszczególnie się skupiasz, zadania przekładasz na następny dzień, a gdy już musisz je zrobić, odczuwasz wielką niechęć. Po przyjściu do domu nie masz na nic ochoty, nie chce Ci się gotować i sprzątać. 

Jak pokochać siebie – 8 kroków

Jeśli chcesz wprowadzić jakiekolwiek zmiany w swoim życiu warto, byś w pierwszej kolejności nauczyła się kochać i akceptować siebie. To pozwoli Ci nabrać zaufania do siebie i wzmocni Twoją wiarę w swoje siły.

Co się zmienia, kiedy naprawdę kochasz siebie? 6 rzeczy, które widać i czuć

Związek z samym sobą to najdłuższa relacja w naszym życiu. Dłuższej nie ma! Nie możemy uciec, wyprowadzić się, rozwieść, zmienić towarzystwa, obrazić czy strzelić focha. Na zawsze jesteśmy razem!

Skąd się bierze lęk przed bliskością?

Kiedy się zakochujemy, rzucamy się w wir relacji, nie myśląc o tym, co będzie dalej. Jednak przychodzi moment, gdy opada fala gorącej namiętności i zaczyna się budowanie zaangażowanego związku. Bywa trudno, ponieważ dostrzegamy, że wybranek nie jest ideałem. Czasem mamy ochotę uciec… To może być pierwsza oznaka lęku przed bliskością.

Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra – do kogo pójść, gdy potrzebujesz pomocy?

Wielu bliskich zadaje mi pytania – czy jako psycholog mogę wypisać receptę lub dać zwolnienie? Czy mogę przyjąć ich na terapię? Czy mogę powiedzieć im, jakie jest najlepsze rozwiązanie ich problemu?

Piszą dla nas