Życie w związku nie zawsze bywa sielanką. Każda relacja przeżywa gorsze i lepsze chwile, z którymi partnerzy różnie sobie radzą. Dlatego warto pielęgnować miłość, zwłaszcza w momentach kryzysu. Jak to robić?

1. Rozmawiaj i okazuj czułość

Choć dla niektórych to oczywiste, że dobra komunikacja z partnerem to podstawa relacji, nie wszyscy pamiętamy o tym na co dzień. Rozmawianie to nie tylko pytanie ukochanej osoby o to, czy kupiła chleb, co jest na obiad i o której odebrać dzieci ze szkoły, lecz także troska o nią oraz autentyczna ciekawość świata jej emocji, wartości, zainteresowań i sposobów postrzegania świata. Warto pamiętać choćby o prozaicznym Jak się czujesz, kochanie? czy Jak ci minął dzień? Ciepłe słowa połączone z gestami, takimi jak przytulanie czy głaskanie, potrafią roztopić serce i rozświetlić nawet bardzo smutne chwile.

2. Ufaj

Jeśli Twoje relacje z partnerem się pogorszyły, przeanalizuj moment, w którym to zauważyłeś. Przypomnij sobie, co działo się u Was w ostatnim czasie. Bywają sytuacje, w których partner czuje się odrzucony, zawiedziony czy nierozumiany. Póki są to jedynie epizody wyjaśniane na bieżąco, wszystko wraca do normy, jeśli jednak pojawia się to notorycznie, zaufanie między partnerami powoli słabnie, aż wreszcie znika. Tak może się stać również w sytuacjach nagłych i znaczących, jak na przykład zdrada lub wyjście na jaw tajemnicy dotyczącej ważnych sfer życia: zdrowia, finansów, potomstwa. Konieczna jest praca nad odbudową zaufania, jeśli zabrakło go w związku. Bez zaufania nie ma mowy o bliskiej i trwałej relacji.

3. NIE oczekuj

Wyłączenie roszczeń i oczekiwań może być bardzo pomocne i uratować nawet mocno zachwianą relację. Kiedy jasno podzielimy między sobą obowiązki, kiedy przestaniemy oczekiwać, że partner będzie czytał w naszych myślach i zaczniemy wprost komunikować swoje potrzeby (dając jednocześnie partnerowi prawo do odmowy ich zaspokojenia), możemy liczyć na znaczącą poprawę nie tylko relacji, lecz także własnego samopoczucia.

4. Akceptuj

Wszelka inność często budzi niechciane emocje – takie jak lęk lub złość. Mimo wszystko warto przypomnieć sobie, że nasz partner tak naprawdę niewiele się zmienił, odkąd go znamy. Od zawsze miał inną hierarchię wartości, inaczej wyrażał emocje i radził sobie z nimi, preferował inne aktywności. Coraz częściej konfrontujemy się z tymi faktami, gdy mijają faza zauroczenia, fascynacji i dominacja namiętności. Warto pamiętać, że tak już zostanie, i pogodzić się z tym, że jesteśmy różni. Oczywiście mimo odmienności nie należy zapominać również o tym, co wspólne, i brać pod uwagę podobieństwa podczas planowania przyszłości czy wspólnie spędzanego czasu. Choć każdy z nas potrzebuje przestrzeni dla siebie, odnalezienie zgodnych ze sobą sfer bywa nieocenione.

5. Wybaczaj

Każdy z nas popełnia błędy. Twój partner również, nawet jeśli wydawał się ideałem. Kiedy zrobi coś, co Cię dotknęło, trudno udawać, że nic się nie stało. I nie ma takiej potrzeby. Stało się i warto to poprzeżywać; powiedzieć, jak się z tym czujesz. Ale dobrze również odpowiedzieć sobie na dwa ważne pytania: Co to dla mnie znaczy? oraz: Jakie to będzie miało dla mnie znaczenie za pięć lat? Wybaczanie służy przede wszystkim nam samym i nie polega na zapominaniu, ale akceptacji faktu, że co się stało, to się nie odstanie, oraz wyciągnięciu wniosków.

 

Poprzedni artykułZMIANA PRACY
Następny artykułZespół jelita drażliwego – co ukoi Twój brzuch cz.1
Kim jestem i co robię: Jestem psychologiem i terapeutą w trakcie certyfikacji. Zajmuję się psychoterapią w nurcie poznawczo-behawioralnym, psychoedukacją oraz szeroko rozumianym wsparciem psychologicznym. Pomaganie innym to nie tylko moja praca, ale i pasja. Dlaczego tu jestem: Jestem tu, ponieważ uważam, że każdy może mieć takie życie, jakiego pragnie. To, czy będzie ono pełne i satysfakcjonujące, zależy od stopnia szeroko pojętej świadomości siebie oraz gotowości na zmianę. Moja aktywność na portalu skupia się przede wszystkim na psychosomatyce, to jest wzajemnym wpływaniu na siebie ciała i umysłu czy też psychiki. Z czego jestem dumna w moim życiu: Jestem dumna z tego, że udaje mi się osiągać ważne dla mnie cele, choć nierzadko wymaga to mnóstwo czasu, wyrzeczeń i wyjścia poza strefę komfortu. Mam wspaniałą rodzinę, przyjaciół i satysfakcjonującą pracę o nieograniczonych możliwościach rozwoju. Moje słabości: Skłonność do perfekcjonizmu, zwłaszcza w sferze zawodowej. Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: Dotarcie do źródła, przeanalizowanie i wyciągnięcie wniosków. Czasem wystarczy zrobienie czegoś, co daje mi satysfakcję. Największa zmiana w moim życiu: Choć w moim życiu nie nastąpiła żadna rewolucyjna zmiana, jest ono pasmem zmian. Te najważniejsze zaczęły się od tego, że dzięki pewnym osobom i doświadczeniom doceniłam siebie oraz swój potencjał i przekułam to w działanie. Miejscowość: Warszawa, tel. 573 050 052

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here