Magda, jak co roku, po powrocie ze świąteczno-noworocznego wyjazdu ma swoje przemyślenia: spotkania rodzinne to dla jednych wspaniały, radosny, pełen ciepła i życzliwości czas, dla innych – tradycyjny obowiązek siedzenia przy stole, z osobami, z którymi niewiele nas łączy.








