6

Życiu każdego człowieka towarzyszy mnóstwo utartych stereotypów i schematów. Jakże często przy rodzinnym stole padają irytujące nas pytania: Kiedy w końcu się ustatkujesz? Kiedy ślub? Kiedy będziecie mieli dzieci? Ile razy Wy to słyszeliście? 

Gdy okazuje się, że faktycznie będziecie mieli dziecko, znów pojawiają się głosy z radami dotyczącymi porodu, karmienia, spania, ubierania, ząbkowania. Wymieniać można by jeszcze długo, bo kreatywność wścibskich ciotek i koleżanek w tym zakresie jest ogromna, zwłaszcza tych bezdzietnych.

Oczywiste jest, że pojawienie się nowego członka rodziny zmienia trochę w życiu. Niektórzy mówią, że wywraca je do góry nogami, ale nie dajcie się zwariować. To prawda, że nie da się już w sobotę spać do południa, chociaż czasem się o tym marzy. Huczne życie towarzyskie również schodzi na jakiś czas na boczny tor. Nie oznacza to jednak, że należy się zamykać w domu. Zaufajcie własnej intuicji.

Spacery, spacery i jeszcze raz spacery. Wychodźcie na nie jak najczęściej. Maluch na świeżym powietrzu będzie smacznie spał, a wy chwilę sobie odpoczniecie. Świetnym rozwiązaniem jest spacer z inną mamą. Rozmowa i wymiana spostrzeżeń dodadzą energii i podniosą na duchu w chwilach zwątpienia. Coraz większą popularnością cieszą się też kluby mam, w których – podczas gdy dzieci bawią się ze sobą – dorośli mogą spokojnie porozmawiać.

Odwiedziny gości to naprawdę nie koniec świata. Nie trzeba przygotowywać wystawnego przyjęcia, wystarczy herbata. Zaproście znajomych do domu – dzięki temu spędzicie miły wieczór przy plotkach, oglądaniu filmu czy grach planszowych, podczas gdy maluch będzie słodko spał w swoim łóżeczku.

Nie bójcie się też korzystać z komunikacji publicznej. Naprawdę jest dla wszystkich. Choć napotkacie na pewno trudności, korzystając z pociągów, to zawsze znajdzie się ktoś, kto zaoferuje swoją pomoc.

W ciągu dnia nie chodźcie na palcach przy dziecku, niech uczy się odróżniać dzień od nocy. Oczywiście nie zabierajcie malucha na rockowy koncert, ale obiad na mieście raz na jakiś czas spokojnie możecie zjeść. Nie ma też potrzeby wyłączać radia, odłączać dzwonka od drzwi czy wyłączać dźwięku w telefonach.

Co zmienia się po narodzinach dziecka:

  • Relacje w rodzinie – już nie jest was dwoje, lecz co najmniej troje. Relacje między wami budują się od nowa.
  • Zarwane noce – bynajmniej nie z powodu imprez.
  • Spontaniczny wypad na miasto – raczej odpada. Poproście siostrę, brata czy koleżankę, by raz na jakiś czas posiedziała z maluchem wieczorem, dzięki temu będziecie mieli chwilę dla siebie. 
  • Kiedyś można było wziąć klucze do domu, dokumenty i wyjść. Teraz liczba niezbędnych rzeczy stale rośnie: ubrania na przebranie, jedzenie czy ulubiona przytulanka. Przygotujcie sobie zestaw „na wyjście”, a uprości to Waszą codzienną logistykę.
  • Koszty – niewątpliwie rosną, ale tu również należy zachowa
  • umiar, bo wasz maluch nie potrzebuje 50 drogich, interaktywnych zabawek czy markowych ubrań.
  • Praca – złapiecie do niej trochę dystansu. Jesteście teraz komuś potrzebni, ktoś czeka na Was w domu. Dla niego jesteście idealni i najukochańszy na świecie.

Przyzwyczajajcie swoje dzieci od początku, że na świecie istnieją inni ludzie poza mamą i tatą.  

Rodzicielstwo to niekończąca się przygoda. Z chwilą pojawienia się dziecka na świecie uruchamiona zostaje samonapędzająca się machina zmian. Tylko od was zależy, jak potoczy się wasza podróż.

4
Poprzedni artykułAnna Węgrzyn w Radiu Hobby: Jak ważne są pytania w naszym życiu?
Następny artykułKobiety i mężczyźni: jednak tak się nie różnimy
Kim jestem i co robię: Młoda mama, pracująca na pełny etat. Filolog, ze słabością do wschodnich klimatów. Wolny czas: fotografia i podóże, co opisuję na blogu okiemalexa.blogspot.com. Dlaczego tu jestem: Zmiany to nieodłączna część naszego życia. Trzeba patrzeć na nie z optymizmem. Powiększenie rodziny uruchamia ogromną machinę samonapędzających się zmian, które chcę nieco przybliżyć czytelnikom. Z czego jestem dumna w moim życiu: Z nieustannego rozwoju. Moje słabości: Perfekcjonizm. Mój sprawdzony sposób na zły humor: Kubek dobrej herbaty przy dobrym filmie, w odpowiednim towarzystwie. Największa zmiana w moim życiu: Zmiana, która zaszła we mnie – wszystko jest możliwe do zrealizowania przy odpowiednim wysiłku. Miejscowość: Gdańsk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here