Nie dalej jak wczoraj byliśmy z dziećmi u lekarza. Sytuacja jak to zwykle bywa, kto był, ten zapewne wie. Przychodzimy, pytamy kto z państwa ostatni i czekamy. Rozmawiamy, trochę się śmiejemy. No dobrze, bardzo się śmialiśmy, szczególnie dzieci, które odkryły filtr zniekształcający obraz w moim telefonie.








