Strona główna Autorzy Posty przez Ewa Pudłowska

Ewa Pudłowska

24 POSTY 0 KOMENTARZE
SPOTKAJ SIĘ ZE MNĄ, JEŚLI POTRZEBUJESZ: - zrozumieć co mówi do ciebie twoje ciało - wsparcia w odchudzaniu i zrozumienia procesu odchudzania - zrozumienia siebie i swoich reakcji emocjonalnych - pomoc w budowaniu poczucia własnej wartości - wsparcia w procesie zmian w życiu: zawodowym, prywatnym, osobistym, stylu życia - pomoc w ruszeniu z miejsca i motywacji Kim jestem i co robię: Jestem psychologiem, psychodietetykiem, dietetykiem, terapeutą TSR i doradcą zawodowym. Mam własną firmę od 1993 roku. Na początku prowadziłam różnego rodzaju szkolenia związane z biznesem i urodą, teraz prowadzę warsztaty i szkolenia oraz spotkania indywidualne dotyczące rozwoju osobistego, psychodietetyki oraz zmiany w każdym obszarze życia. Jestem autorką programów odchudzających – „MÓJ EFEKT MOTYLA” – dla kobiet i „12 MOSTÓW” – dla mężczyzn. Pracuje również z młodzieżą w Zespole Szkół Zawodowych – Mechanicznych jako psycholog i doradca zawodowy. Dla uczniów szkoły prowadzę kurs zdrowego odżywiania - Akademia Zrowia. Dlaczego tu jestem: Ponieważ zmiany w życiu to jedyne, co nas na pewno spotka. Jednak ważne jest to, abyśmy brali w nich udział świadomie. Jak będzie wyglądało nasze przyszłe życie, zależy jedynie od nas, naszych decyzji, myśli i działań. Dlatego świadomie chciałabym pomagać ludziom zrozumieć ich podświadomość, skąd biorą się ich reakcje na daną sytuację i jak nad tym panować – świadomie. Z czego jestem dumna w swoim życiu: Najbardziej jestem dumna z siebie. Potrafiłam dokonać w swoim życiu zmiany z postawy „szarej myszki”, stresującej się kiedy trzeba było się do kogoś odezwać – do kobiety zdecydowanej, wiedzącej czego chce od życia, która występuje publicznie przed kilkusetnym audytorium bez oznak stresu. Dumna jestem też z mojego męża, który wytrwał przy mnie przez te wszystkie lata zmian. Oraz z naszego syna, który jest psychologiem sportu i trenerem judo, i kocha to co robi. Moje słabości: Czasami do wuzetki (ciastko z kremem), do moich psów, no i bardzo kiepsko radzę sobie z nowymi technologiami. Mój sprawdzony sposób na zły nastój: długi spacer po lesie z moimi psami, rozmowy z mężem lub przyjaciółmi. Bardzo pomocne są wtedy również podróże w głąb siebie. Największa zmiana w moim życiu: Największa i zarazem najważniejsza zmiana miała miejsce w 2003 roku, kiedy to mocno tupnęłam nogą i po raz pierwszy w życiu powiedziałam „Teraz ja!!!”. Zaczęłam realizować swoje marzenia. Moje życie nabrało sensu i rozpędu. Teraz mogę powiedzieć „Jestem szczęśliwą kobietą” – w pełnym tego słowa znaczeniu. Miejscowość: Warszawa; tel. 602 735 074

Wydarzenia

Popularne artykuły

„Nic mi się nie chce” -Jak sobie z tym radzić?

Rano trudno Ci podnieść się z łóżka. W pracy nieszczególnie się skupiasz, zadania przekładasz na następny dzień, a gdy już musisz je zrobić, odczuwasz wielką niechęć. Po przyjściu do domu nie masz na nic ochoty, nie chce Ci się gotować i sprzątać. 

Jak pokochać siebie – 8 kroków

Jeśli chcesz wprowadzić jakiekolwiek zmiany w swoim życiu warto, byś w pierwszej kolejności nauczyła się kochać i akceptować siebie. To pozwoli Ci nabrać zaufania do siebie i wzmocni Twoją wiarę w swoje siły.

Powrót do równowagi – jak odzyskać siebie po toksycznym związku?

Powrót do równowagi po toksycznym związku oznacza przede wszystkim odbudowanie związku z samym sobą. Zadbaj o własne bezpieczeństwo i życzliwe otoczenie. Zaopiekuj się sobą i zrób wszystko, aby poczuć się swobodnie. Nazwij to, co się stało, i zaakceptuj rzeczy takimi, jakimi są. Kim się stałeś? Jak bardzo oddaliłeś się od prawdziwego siebie?

Skąd się bierze lęk przed bliskością?

Kiedy się zakochujemy, rzucamy się w wir relacji, nie myśląc o tym, co będzie dalej. Jednak przychodzi moment, gdy opada fala gorącej namiętności i zaczyna się budowanie zaangażowanego związku. Bywa trudno, ponieważ dostrzegamy, że wybranek nie jest ideałem. Czasem mamy ochotę uciec… To może być pierwsza oznaka lęku przed bliskością.

Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra – do kogo pójść, gdy potrzebujesz pomocy?

Wielu bliskich zadaje mi pytania – czy jako psycholog mogę wypisać receptę lub dać zwolnienie? Czy mogę przyjąć ich na terapię? Czy mogę powiedzieć im, jakie jest najlepsze rozwiązanie ich problemu?

Piszą dla nas