Jeśli chcesz wprowadzić jakiekolwiek zmiany w swoim życiu warto, byś w pierwszej kolejności nauczyła się kochać i akceptować siebie. To pozwoli Ci nabrać zaufania do siebie i wzmocni Twoją wiarę w swoje siły, a co za tym idzie, również pewność siebie. Nie należy przy tym mylić miłości własnej z narcyzmem.

Jeśli naprawdę chcesz pokochać siebie – poznaj 8 kroków, które opisałam niżej:

KROK 1: Zacznij zauważać siebie

W dzisiejszych czasach, gdy świat pędzi coraz szybciej, mamy coraz więcej obowiązków na głowie i jednocześnie coraz więcej pokus technicznych, informacyjnych, „wypełniaczy” czasu. W takich warunkach bardzo łatwo jest wpaść w wir działań automatycznych. Tym samym pozostaje nam niewiele czasu na myślenie o sobie, na zauważanie siebie, swoich pragnień, potrzeb, myśli.

Często ciężko jest się zatrzymać i zadać sobie pytania: „Zaraz zaraz, czy to jest to, czego tak naprawdę JA chcę?”, „Co lubię robić sama dla siebie?”, „Co w sobie lubię najbardziej?”, „Co zrobię, by czuć, że troszczę się o siebie?”.

Tego typu pytania zwracają uwagę na to, by potraktować siebie jak kogoś dla siebie ważnego. A to z kolei jest podstawą miłości do siebie. Bo jak inaczej można darzyć siebie tak pięknym uczuciem, jeśli nie jest się dla siebie ważną, jeśli nie zauważa się siebie?

KROK 2: Zaakceptuj własne niedoskonałości

Każdy człowiek ma swoje słabości i wiele osób stara się pracować nad nimi. Cała sztuka w kochaniu siebie polega na tym, by zaakceptować fakt, że i Ty posiadasz wady. Niektóre rzeczy – takie jak inteligencja, naturalne talenty, temperament – są po prostu wrodzone i nie możesz ich zmienić. Dlatego skup się na tych aspektach, które w rzeczywistości możesz poprawić (są od Ciebie zależne).

Na przykład nie ma sensu oszukiwanie samej siebie myśleniem, że z introwertyka mogłabyś – jak za dotknięciem czarodziejską różdżką – zmienić się w ekstrawertyka. Owszem, możesz pracować nad większą swobodą w kontaktach towarzyskich, otwartością, lecz jest mało prawdopodobne, byś spędzając cały dzień z dużą grupą ludzi czuła się wspaniale, naenergetyzowana i lubiąca być w centrum uwagi.

Lepiej skoncentruj się na tym, w czym jesteś dobra, niż wchodź w konflikt z wrodzonymi ograniczeniami.

KROK 3: Wyślij krytyka wewnętrznego na wakacje (najlepiej bezpowrotne)

Z jakiegoś nieznanego powodu, mamy tendencję do pełnienia roli naszego najbardziej wrogiego krytyka. Stwierdzenia typu: „jestem do niczego”, „jestem głupia”, „nie jestem godna sukcesu”, „to jest moja wina”, itd są komunikatami zdecydowanie podcinającymi skrzydła. Taka postawa nie ma nic wspólnego z miłością. Zastanów się przez chwilę, czy tak zwracałabyś się do osoby, którą kochasz i jest dla Ciebie ważna?

Ciągłe samooskarżenie, stałe obwinianie i samokrytycyzm powodują przede wszystkim ból i obniżenie poczucia własnej wartości.

Warto tutaj zaznaczyć, że jeśli Ty krytykujesz samą siebie, to również Ty jesteś tą, która może przestać to robić. Z pewnością nie jesteś w pełni odpowiedzialna za wszystkie porażki tego świata.

Spróbuj postrzegać siebie jako osobę unikalną, oryginalną, ciekawą (przede wszystkim sama dla siebie). Powtarzaj sobie, że nie ma drugiej takiej osoby, jak Ty na całym świecie.

KROK 4: Wybacz swoim rodzicom

Zdaję sobie sprawę z tego, że to może nie być dla Ciebie łatwe. Zamiast ciągle rozwodzić się nad niesprawiedliwością dzieciństwa, obwiniać swoich rodziców o brak miłości – podejmij próbę wybaczenia im.

Przestań nękać się destrukcyjnymi myślami, ponieważ blokują one Twoje działania i rozwój, a mogą stać się wygodną wymówką, aby nie robić czegoś produktywnego ze swoim życiem.

Czasami słyszę coś takiego: „byłam traktowana jak grzeczna dziewczynka, musiałam ciągle ustępować i nie wychylać się ze swoimi potrzebami, więc teraz nie mogę poradzić sobie w życiu i być dorosłą”. Autorki podobnych tekstów uważają, że nie warto nawet próbować.

Trzeba zrozumieć, że będąc dorosłą osobą warto położyć kres trwającej niechęci wobec swoich rodziców i odciąć się raz na zawsze od ograniczających Cię komunikatów. To należy już do przeszłości, a przeszłości nie da się zmienić. Zacznij żyć dniem dzisiejszym, a z czasem zaczniesz odczuwać ulgę.

KROK 5: Weź odpowiedzialność za swoje życie

Zacznij samodzielnie podejmować decyzje odnośnie swojego życia i przestać obwiniać innych za swoje niepowodzenia. Każdy z nas ma swoje własne życie i tym w szczególności należy się interesować. Skończ z porównywaniem się do innych i dążeniem do ideału, którego nie ma.

Ludzie, którzy się kochają siebie, przyjmują odpowiedzialność za swoje życie i nie dokonują wyborów w myśl tego, czego chcą inni np. rodzice, przyjaciele i inne ważne dla nich osoby. Mają odwagę podążać własnymi ścieżkami w życiu.

Owszem, warto słuchać rad innych ludzi, ale ostateczne decyzje powinny być zawsze Twoje własne. Zrób listę swoich celów i pasji i zadaj sobie jedno proste pytanie: „Czy tego naprawdę chcę w moim życiu i czy to jest to, co jest dla mnie najważniejsze?”.

KROK 6: Uświadom sobie i twórz osobiste granice

Każdy z nas ma coś takiego, co nazywa się osobistą przestrzenią. Składa się ona z następujących elementów: samoocena, potrzeby, postawy, przekonania, wartości, itp. Ochrona granic takiej psychologicznej przestrzeni jest niezbędna dla naszego zdrowia psychicznego i emocjonalnego.

Ludzie, którzy darzą siebie miłością, nie pozwolą sobie na bycie wykorzystywanymi przez innych. Z drugiej strony, są w stanie bezinteresownie pomagać innym i nie mają problemów z proszeniem o pomoc innych, jeśli to konieczne, bo znają swoją wartość.

Naucz się szanować nie tylko swoją osobistą przestrzeń, ale także przestrzeń innych ludzi. Powstrzymaj się od obrażania innych, umniejszania im. Naucz się mówić „tak” dla siebie i swoich potrzeb. Pamiętaj, że nie musisz ciągle spełniać wymagań innych ludzi.

KROK 7: Ćwicz swoje talenty i umiejętności

Sporządź listę swoich talentów, zdolności i umiejętności. Skoncentruj się na tym, co umiesz robić, w czym jesteś dobra (wystarczająco dobra, niekoniecznie doskonała!). Na przykład, pomyśl o tym, co zrobiłaś dzisiaj na tyle dobrze, by być z siebie zadowoloną. To nie musi być nic wielkiego.

Zauważaj swoje osiągnięcia (a jeszcze lepiej, zapisuj je w notesie) i nagradzaj siebie za wszystko, co udaje Ci się osiągnąć. Zacznij wierzyć, że masz prawo chwalić się tym i być dumna ze swoich sukcesów. Nie myśl o tym jak o przejawie zarozumiałości, ale raczej jak o zdrowej i normalnej reakcji człowieka, który zna swoją wartość.

Wskazówka: jeśli trudno jest Ci pochwalić siebie, spróbuj spojrzeć na siebie oczami najlepszego przyjaciela, partnera lub kogoś, kto jest dla Ciebie ważny.

KROK 8: Szanuj innych

Wiedz, że zdrowy rodzaj miłości do siebie samej jest pierwszym krokiem do prawdziwej i szczerej miłości do innych. Jeśli kochasz samą siebie, prawdopodobnie łatwiej będzie Ci przekazać to piękne uczucie również innym ludziom. Jeśli uda Ci się stworzyć pokój, harmonię i miłość w swoim umyśle i sercu, to szybko dostrzeżesz, jak przekłada się to na Twoje życie codzienne.

Pamiętaj, że to co dajesz sobie i dajesz innym, zawsze do Ciebie wróci.

Poprzedni artykułCoaching kariery – droga do Twojego sukcesu! Część 1: Zakres pracy
Następny artykułCoaching kariery – droga do Twojego sukcesu! Część 2: Dynamika i trwałość zmiany
SPOTKAJ SIĘ ZE MNĄ, JEŚLI CHCESZ: - pozbyć się syndromu „grzecznej dziewczynki”, bycia wiecznie miłą, wyręczającą innych i taką, której podejście do siebie i zachowanie zależy od tego, co inni myślą i mówią o Tobie- zbudować naturalną pewność siebie- wzmocnić poczucie własnej wartości- poradzić sobie z krytyką wewnętrzną i zewnętrzną- wypracować swój styl zachowań asertywnych- przestać porównywać się z innymi Kontakt: kontakt@grzecznadziewczynka.pl oraz www.grzecznadziewczynka.pl Kim jestem i co robię: Jestem Doradcą Rozwoju Kobiet oraz certyfikowanym Coachem (International Coach Federation, Associate Certified Coach), z wykształcenia psychologiem. Przez 12 lat pracowałam w obszarze HR w korporacjach, gdzie wspierałam innych w rozwoju – bezpośrednio lub współpracując z menedżerami średniego i wyższego szczebla. Obecnie pracuję głównie z kobietami, które mają dość grania roli „grzecznej dziewczynki”, bycia niezauważalną i taką, której podejście do siebie i zachowanie zależy od opinii innych i pomagam im uwierzyć w siebie poprzez pracę nad poczuciem własnej wartości, budować swoją niezależność, autentyczną pewność siebie i odważnie sięgać po to, czego ONE tak naprawdę chcą. Wspieram także kobiety w budowaniu „kariery szytej na miarę”. Dlaczego tu jestem? Zmiany wokół nas dzieją się nieustannie, czy tego chcemy, czy nie i za każdym razem wywierają na nas wpływ. I niby jesteśmy tego świadomi, a jednak czasem ciężko jest zaakceptować zmianę. Dlatego poprzez moje artykuły chciałabym wspierać innych w przejściu przez zmiany w zgodzie ze sobą, z zadbaniem o poczucie własnej wartości i siłą do ich przezwyciężania. Z czego jestem dumna w moim życiu: Najbardziej jestem dumna z tego, że udaje mi się żyć w zgodzie ze sobą, realizować swój pomysł na życie i konsekwentnie rozwijać się w najważniejszych dla mnie obszarach. Moje słabości: gorzka czekolada, muzyka chill out, białe tulipany, Paryż, literatura związana z rozwojem osobistym, a czasem coś bardziej ekstremalnego, jak skok ze spadochronem, czy dynamiczna jazda samochodem.Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: Rzadko mam zły nastrój, a zapobiega temu każda chwila spędzona z moją rodziną, szczególnie z roześmianymi i pełnymi pozytywnej energii dziećmi, wspólne gotowanie wg 5 przemian. Największa zmiana w moim życiu: To zmiana, która kilka lat temu nastąpiła wewnątrz mnie w wyniku zmian zewnętrznych, takich jak: zmiana miejsca zamieszkania, ślub, urodzenie dwójki dzieci, przeformułowanie swojej ścieżki zawodowej, gruntowna edukacja w tym zakresie i prowadzenie własnej firmy. Miejscowość: Warszawa, tel. 600 245 200

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here