Mam 48 lat. Można powiedzieć, że to druga połowa życia, w której zaczynamy, coraz częściej, zastanawiać się co dalej z naszym życiem i jak ma ono wyglądać. Na początku 2019 roku wyjdzie moja nowa książka „Orgazm na szczycie, czyli jak zrobić sobie dobrze w drugiej połowie życia”, która będzie właśnie o tym, co dalej, jak ogarnąć wszystkie sprawy, jak zidentyfikować gdzie jesteśmy i co chcemy. Ale nie o tym teraz…

Jakoś tak ostatnio, coraz częściej, wkoło pojawiają się zdarzenia, które są pewnym memento, aby nie odkładać życia na później. Niby oczywiste, niby wiemy i rozumiemy, a jednak niewielu z nas wprowadza to w życie. Piszę ten artykuł  w grudniowy dzień siedząc  w samolocie zmierzającym do Afryki. Lecę tam, aby nurkować, bo nie chce tego odkładać cały czas na później. Mogę to lecę. Dziś. Nie wiem, co będzie za miesiąc, za rok. Wcześniej nigdy tak nie robiłam. Za kolejne kilka miesięcy znowu tam polecę, bo chcę, lubię i  dobrze to wpływa na moją głowę, ciało, umysł i ducha.

Na przestrzeni ostatnich miesięcy zmarła moja koleżanka. Miała milion planów, oczywiście na później: dzieci, miłość. Trzy miesiące choroby i jej nie ma…Natomiast znajomy walczy o przetrwanie w szpitalu. Zaprzyjaźniona osoba straciła partnera. Kobieta, którą spotykałam codziennie w pracy ma męża w śpiączce po wypadku. Komuś serce odmówiło posłuszeństwa. Ktoś inny ma problemy z chodzeniem. Wszystkie te rzeczy dotykają naszego zdrowia i życia. W pewnym wieku zaczynamy coraz częściej życzyć sobie zdrowia, bo jak zdrowie będzie to już wszystko inne też będzie. Zrobiło się pesymistycznie i złowrogo. No tak. Tak to jest. Zresztą o to mi chodziło. 

Nie odkładajmy NIC na później!  Jutra może nie być. Zrób dziś to, co chcesz i możesz. Zrealizuj marzenia, wyjazdy, pasje, kursy, spotkania, zmiany w życiu. Powiedz komuś, że go kochasz albo odwrotnie, że nie chcesz już nim być, bo szkoda prądu i zdrowia. Odetnij kontakt z ludźmi, którzy mają na Ciebie zły wpływ. Zadbaj bardziej o ludzi ważnych i dobrych dla Ciebie.

Od dziś miej chociaż trochę życia, jakie chcesz mieć. Masz jedno. Zacznij dziś. 

Co zrobisz?

Czytaj więcej na stronie autorki: Karina Sęp – Strona Autorki oraz odwiedź funpage dedykowanej Mapie Marzeń – Mapie Celów
Poprzedni artykułNowy Rok – coach podpowiada, jak poprawnie formułować cele na 2019
Następny artykułFilmik motywacyjny – pełna moc odwagi!
SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ, JEŚLI: - chcesz zrobić własną mapę marzeń – mapę celów- zrobić mapę marzeń – mapę celów firmy- potrzebujesz przegadać, zobaczyć innymi oczami, skonsultować to, co dzieje się w twoim życiu- rozebrać na czynniki pierwsze jakiś fragment swojej rzeczywistości- uporządkować obraz swojego życia- zrobić plan na tydzień, miesiąc, rok, kilka lat- ogarnąć siebieKim jestem i co robię:Jestem mądrą kobietą i doświadczonym managerem. Coachem ICC i po studiach podyplomowych na SWPS. Konsultantem, mentorem i doradcą. Pracuję od ponad 20 lat w międzynarodowej firmie handlującej surowcami i kocham to co robię. Stworzyłam autorskie narzędzie do porządkowania i planowania życia – Mapę Marzeń- Mapę Celów. Jestem autorką książki o tym samym tytule oraz drugiej „Ogarnij swój dzień”. Pracuje nad aplikacja do tworzenia Mapy. Jestem też mamą trójki nastolatków co zwielokrotnia każde moje doświadczenie życiowe. Dlaczego tu jestem? Przechodzę z ludźmi przez ich zmiany. Pomagam im „ogarnąć zmianę”. Inspiruję, wspieram i jestem przy nich kiedy potrzebują. Jestem tu bo to ważne miejsce. Dla mnie też.Z czego jestem dumna w moim życiu: Z odbytej drogi ku zmianie. Z tego, że jestem silna i już w to wierzę. Ze stworzenia bezpiecznego domu gdzie moim dzieciom rosną skrzydła. Z pracy, którą wykonuję z ludźmi pozwalając im odkryć marzenia.Moje słabości: Chcę wszystko, dużo i od razu.Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: Pieczenie ciasta lub robienie wielkich ilości jedzenia.Największa zmiana w moim życiu: Terapia kilka lat temu i dowiedzenie się oraz uświadomienie sobie, że nie jestem dziwna i inna oraz to, że są ludzie, którzy myślą i czują podobnie. Kontakt: Gdańsk , karinasep@karinasep.com, tel 602 215 104

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here