Skąd się bierze lęk przed bliskością?
skad-sie-bierze-lek-przed-bliskoscia

 

Kiedy się zakochujemy, rzucamy się w wir relacji, nie myśląc o tym, co będzie dalej. Jednak przychodzi moment, gdy opada fala gorącej namiętności i zaczyna się budowanie zaangażowanego związku. Bywa trudno, ponieważ dostrzegamy, że wybranek nie jest ideałem. Czasem mamy ochotę uciec… To może być pierwsza oznaka lęku przed bliskością.

Czym jest lęk przed bliskością?

Choć to może wydawać się dziwne, dla niektórych miłość bywa nie do przyjęcia. Osoby, które boją się bliskości, z jednej strony pragną jej najbardziej na świecie, z drugiej nie potrafią się na nią zdecydować. Im bardziej partner je kocha i daje temu wyraz, tym bardziej się wycofują. Wiąże się to z odczuwaniem ogromnego lęku przed odrzuceniem lub potencjalnym rozstaniem, który popycha do zachowań destrukcyjnych dla związku. W wyobrażeniu osoby obawiającej się bliskości łatwiej jest opuścić partnera, niż zostać przez niego opuszczoną. 

Dlaczego boimy się bliskości?

Lęk przed bliskością rodzi się w dzieciństwie lub – najpóźniej – w okresie nastoletnim. Dzieje się tak, kiedy opuszczają nas rodzice lub główni opiekunowie. Nie musi to być odejście w sensie dosłownym – śmierć czy pozostawienie; wystarczy porzucenie w sensie emocjonalnym i niezaspokajanie dziecięcych potrzeb. Kiedy tak się dzieje, dziecko uczy się, że nie można polegać na dorosłych i trzeba radzić sobie samemu, a zaufanie i miłość nie dość, że nie gwarantują obecności ukochanej osoby, to dodatkowo wzmagają ból po jej stracie. Ból tak ogromny, że łatwiejsza wydaje się rezygnacja związków niż ponowne jego przeżywanie. Ponadto kiedy jako dzieci czujemy się nieważni lub nieakceptowani, trudno nam uwierzyć, że ktoś może nas kochać i doceniać. Uczymy się, że nie jesteśmy tego warci. Ten rozdźwięk powoduje duży dyskomfort, ponieważ jako ludzie lubimy spójności. Kiedy zatem partner postrzega nas zupełnie inaczej (znacznie korzystniej), niż sami siebie postrzegamy, zwykle podejrzewamy go o złe intencje. Staje się to kolejnym „pretekstem” do odejścia.

Korzyści lęku przed bliskością

Choć na pierwszy rzut oka lęk przed bliskością wywołuje mnóstwo cierpienia, ma on też swoje plusy. Oprócz wspomnianego unikania potencjalnej straty może chronić przed innym ważnym lękiem – lękiem przed śmiercią. 

Gdy wokół nas znajdują się wspaniałe osoby, które dostarczają nam radości i satysfakcji z życia, oraz gdy doceniamy i kochamy samych siebie, piękno przyrody, dzieła sztuki i cuda techniki, trudniej pogodzić się z koniecznością odejścia z tego świata. Lęk przed bliskością przeplata się z lękiem egzystencjalnym. Zwykle im większy lęk przed bliskością, tym mniejszy lęk przed śmiercią – i odwrotnie. 

Innym efektem obaw wynikających z bliskości może być uważanie nas za osobę twardo stąpającą po ziemi, silną psychicznie i budzącą respekt, co dla niektórych jest cenną wartością. Powodów, dla których trudno przestać bać się bliskości, jest więc sporo.

Co robić, kiedy boimy się bliskości?

Lęk przed bliskością bywa główną przeszkodą uniemożliwiającą budowanie satysfakcjonujących relacji – nie tylko intymnych, lecz także przyjacielskich. Niestety często bywa zupełnie nieuświadomiony i poznać go możemy jedynie po naszym zachowaniu. Jeśli więc „bojkotujemy” swój związek, niespecjalnie dostrzegając obiektywny powód, warto się temu przyjrzeć i porozmawiać z partnerem czy przyjaciółmi, a w razie potrzeby udać się do specjalisty.

Tagi

relacje w rodzinie związek relacje w związku seks lęk

Opublikowano: 2017-02-13

Zobacz inne artykuły w kategorii Miłość i Związki »

Podziel się na Facebooku

 

Przeczytaj również

znajdz-czas-na-milosc

Znajdź czas na miłość!

Luty nazywany jest miesiącem miłości z racji przypadającego w nim dnia świętego Walentego, potocznie zwanego walentynkami. Miłość, zaraz za zdrowiem, wymieniana jest jako jedna z najważniejszych wartości w naszym życiu. Niestety sporo osób narzeka na jej brak.

czytaj dalej »

5-malych-zmian-ktore-uwolnia-cie-od-nadmiaru-leku

5 małych zmian, które uwolnią Cię od nadmiaru lęku

Pamiętam moją mamę i babcię. Obie stale napięte, martwiące się o przyszłość i rozpamiętujące błędy przeszłości oraz stracone okazje. Ponieważ zdawały się nie widzieć w tym problemu, dla mnie stał się on tym większy… Poziom lęku urastał do znamion katastrofy, gdy sprawy dotyczyły błahostek, takich jak odwożenie dzieci do żłobka czy zrobienie obiadu. Tak się nie da żyć.

czytaj dalej »

pawel-fortuna-z-porazka-w-roli-glownej

Paweł Fortuna. Z porażką w roli głównej

Paweł Fortuna – psycholog biznesu, wykładowca na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie i w Instytucie Psychologii KUL, ekspert Harvard Business Review, autor dziewięciu książek, w tym "Pozytywnej psychologii porażki" (Nagroda Teofrasta za najlepszą popularnonaukową książkę psychologiczną 2012 roku), członek ZAiKS, kompozytor i autor tekstów.

czytaj dalej »

 


                                                                                                                   

Piszą dla nas

 

 

Zmiany w Życiu. Wszelkie prawa zastrzeżone ® 2014-2015
Publikacje zamieszczone na stronach zmiany w życiu.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych w Zmiany w życiu.pl w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
Photos Powered by Shutterstock.com
Wykonanie Agencja Kreatywna PONG, projekt graficzny Adrian Rudzik
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies.