Czytałem kiedyś historię pewnego chłopca, który urodził się i wychował w bombajskich slumsach. Dziś jest dziennikarzem w Newsweek’u. Jak to się stało? Miał konkretny cel i konsekwentnie do niego dążył. Kiedy chciał nauczyć się angielskiego, wykorzystywał do tego każdą możliwą sposobność. Każde spotkanie z człowiekiem, który znał ten język było dla niego sygnałem, że czas na lekcję. Cały świat był dla niego szkołą, nie czekał na jutro, na „za chwilę”. Podobnie postępował Anthony Robbins, którego celem było opanowanie sztuki publicznych wystąpień. Pytał napotkanych znajomych o zgodę na krótkie prezentacje swoich możliwości i prosił o informację zwrotną. Cały świat był szkołą, a on chciał z tego korzystać. Dziś jest chyba jednym z najlepszych mówców na świecie. 

Na temat celów napisano już wiele i chyba już wszyscy zdajemy sobie sprawę, że jest to sprawa kluczowa. Przypomnę tylko kilka istotnych korzyści wynikających z ustalania drogi, do której mamy dążyć. Kiedy wiemy czego chcemy, jest nam łatwiej to osiągnąć! Motywacja jest większa, możemy mieć poczucie sensu, czuć satysfakcję z osiągnięć i uczyć się, kiedy go nie osiągamy . Kluczowy wydaje się być sposób, w jaki nasz cel formułujemy. Istnieje wiele szkół i podejść. Proponuję moją metodę, którą wykorzystuję do pracy z klientami w coachingu. Przepis to formuła, która zwiera 5 kluczowych kryteriów, o które należy zadbać, aby cel miał odpowiedni kształt. Całość jest łatwa do zapamiętania, dzięki akronimowi POWER. Tak się też potocznie mówi, że są osoby, które mają motywację i power do dziania. Z moich obserwacji wynika, że są to osoby, które wiedzą czego chcą i mają jasno określony cel. Przejdźmy zatem do szczegółów. Aby zwiększyć prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu, zadbaj, aby Twój cel spełniał poniższe kryteria: 

Pozytywnie sformułowany.

Odpowiedzialność  za realizację celu powinna być w 100 %  w twoich rękach.  

Wizualizuj efekt, który czeka Cię na końcu drogi.

„Ekologia”, czyli wpływ otoczenie.

Rozmiar i uszczegółowienie. 

POZYTYWNIE SFORMUŁOWANY

Wyobraź sobie, że idziesz do sklepu z listą rzeczy, których nie chcesz kupić… Ile czasu zajmą Ci zakupy? Czy kupisz to, co będzie potrzebne? Ile stracisz energii? Żeby zwiększyć szanse na osiągnięcie celu powinieneś  określić to, czego tak naprawdę pragniesz, w przeciwieństwie do tego, czego chcesz uniknąć. Mówiąc „Nie chcę być w tym miejscu!” nie określasz czego tak naprawdę pragniesz. Wiadomo tylko, że aktualna sytuacja nie jest dla Ciebie komfortowa i  że chcesz to zmienić. Zatem, żeby znaleźć odpowiednią pracę, partnera na całe życie, czy być tym, kim chcesz się stać warto określić to w sposób pozytywny. 

ODPOWIEDZIALNOŚĆ  ZA REALIZACJĘ CELU POWINNA BYĆ W 100 %  W TWOICH RĘKACH. 

Pamiętasz, kiedy na szkolnej dyskotece stałaś/stałeś pod ścianą i marzyłeś/aś, żeby ona/on podszedł i poprosił Cię do tańca? Chyba każdy to kiedyś przeżywał. Najczęściej nic się wtedy nie dzieje, niezależnie jak bardzo się skupimy… nie mamy wpływu na działania innych osób, na ich reakcje i decyzje, za to możemy kontrolować samych siebie. W tamtej sytuacji ważnym pytaniem jest, co możesz zrobić, żeby to osiągnąć.  To całkowicie zmienia sytuację, bo nagle odzyskujesz wpływ na swoje życie. Możesz decydować i działać. Możesz mieć wpływ na własne osiągnięcia. 

WIZUALIZACJA EFEKTU

Warto koncentrować się na stanie pożądanym, na efekcie, który chcesz osiągnąć. Energia lokowana w myślenie o przeszkodach i niepowodzeniach może doprowadzić do demotywacji. W związku z tym, warto tworzyć w głowie realistyczne obrazy tego, jak to jest, kiedy już taki jesteś lub to masz.

 „EKOLOGIĘ”, CZYLI WPŁYW NA CIEBIE I OTOCZENIA

Teoretycznie, prawie każda osoba może osiągnąć dowolny cel, tylko pytanie jakim kosztem. Zastanów się czy jest to dla ciebie opłacalne. Czy nakłady czasu, energii, pieniędzy nie będą większe niż zyski z realizacji celu? Jaki koszt poniesiesz, żeby zrealizować swój cel? Jeżeli przewidujesz, że konsekwencję będą służyły tobie, Twojej rodzinie i całemu otoczeniu, to cel jest ekologiczny (przyjazny Twojemu środowisku). Ale uważaj, jeżeli przewidujesz, że przyjdzie Ci zapłacić za duży „rachunek” zmodyfikuj swój cel. Daj sobie na przykład więcej czasu lub obniż standard. 

ROZMIAR I USZCZEGÓŁOWIENIE 

Najczęściej cele zbyt duże lub zbyt małe wpływają demotywująco. W przypadku tych pierwszych nie wierzmy w ich osiągnięcie, a zbyt małe nie stanowią wyzwania. Teraz nadszedł czas na doprecyzowanie szczegółów. Określ co konkretnie, do kiedy, ile razy, jak dużo itd. Jeśli cel jest zbyt duży – daj sobie więcej czasu. Natomiast jeżeli zbyt mały – zobacz kolejny krok za tym celem, albo dwa kroki i ustal to jako swój nowy cel. 

Sprawdź teraz czy Twoje cele spełniają podane kryteria. Przeformułuj je przechodząc wszystkie etapy, tak by maksymalnie zwiększyć prawdopodobieństwo ich osiągnięcia. 

Powodzenia!

Poprzedni artykułKim jest współczesny mężczyzna? Sprawdź, co warto o nim wiedzieć!
Następny artykułCzym jest coaching. Prawdy i mity
Kim jestem i co robię: Jestem coachem i trenerem (International Coaching Community) w obszarze własnego życia, twórcą. Jeszcze nie w pełni świadomym, ale ciągle nad tym pracującym. Jako coach i trener, tworzę możliwie przyjazne warunki do wprowadzania zmian dla moich klientów i uczestników szkoleń. Na co dzień spełniam się jako mąż i ojciec. Dlaczego tu jestem?  Mam ambiwalentny stosunek do zmian, jednocześnie ich pragnąc i w jakimś stopniu unikając. To fascynujący proces, w którym każdy z nas jest permanentnie zanurzony. Dlatego jestem w tym miejscu. To jeszcze jeden sposób na oswajanie tego co nieuniknione, czyli zmiany. Ponieważ na co dzień, zawodowo stykam się z różnego rodzaju transformacjami, to miejsce jest doskonałe do podzielenia się własnymi obserwacjami. Z czego jestem dumny w moim życiu: Dumny jestem z tego, ile zmian wprowadziłem w swoim życiu, mimo początkowych obaw, ale też, z ilu z nich zrezygnowałem, mimo ich pierwotnej atrakcyjności. Moje słabości: Największą słabością jest chyba czasowa skłonność do dryfowania przez życie, ale z drugiej strony jakże przyjemną. Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: Koncentracja na tu i teraz. Nie odkryłem jak na razie nic skuteczniejszego. Największa zmiana w moim życiu: Są dwie największe zmiany w moim życiu, które nastąpiły w 2006 i 2008 roku, jedna ma na imię Maria, a druga Rozalia. Uczą mnie na co dzień bardzo wielu pożytecznych rzeczy. Miejscowość: Warszawa, Łódź tel: 502-43-83-94  www.rafalnykiel.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here