Wszyscy jesteśmy do siebie podobni. Nasze szkielety są podobnie zbudowane. Możemy wizualnie zauważyć, że u każdego z nas widoczne są głowa, dwie ręce, tułów, dwie nogi. Lubimy też te same rzeczy i miejsca. Podobnie spędzamy czas, czytamy te same książki czy też kupujemy identyczne rzeczy.

To, co nas odróżnia od siebie, to nasze doświadczenia. Każde jest na swój sposób unikatowe i niepodobne do innych. Nawet jeśli dwie osoby doświadczają tej samej sytuacji, to ich relacje z tego zdarzenia są odmienne. Różnica wynika z tego, że w pierwszej kolejności każda z tych osób owo doświadczenie przepuszcza przez swój system nerwowy – a każdy system nerwowy to zapis innych wzorców, z których budowane jest indywidualne doświadczenie. Nawet gdyby przez 100 lat dwie osoby doświadczały tych samych sytuacji, ich optyka odbioru byłaby inna.

Co na to fizyka kwantowa?

Fizyka kwantowa kładzie nacisk na rolę obserwatora czyli charakterystyczną dla człowieka zdolność do poznawania siebie i otoczenia. Okazuje się, że nasza ludzka świadomość ma wpływ na proces kreowania świata.

  • Niels Bohr (twórca kwantowego modelu atomu) twierdzi, że „żadne zjawisko nie jest jeszcze zjawiskiem, dopóki nie stanie się zjawiskiem zaobserwowanym”. Oznacza to, że obserwator kreuje rzeczywistość, którą widzi.
  • John Wheeler (twórca terminu „czarna dziura”) twierdzi, że „świat manifestuje się, kiedy nasz umysł wchodzi z nim w interakcję”. Według niego to obserwator w sposób dosłowny tworzy rzeczywistość.

Nic nie jest takie, jakie wydawać by się mogło…

Spojrzenie przez pryzmat poglądów fizyki kwantowej na nasze doświadczenie rzeczywistości może dać nam przestrzeń do lepszego jej zrozumienia. Oto, czego na daną chwilę dowiedli już naukowcy:

  • rzeczywistość to sieć powiązań, w której to świadomość obserwatora w samym procesie obserwacji odgrywa dużą rolę poprzez wpływ na właściwość obserwowanych zjawisk;
  • obserwator z nieskończonej ilości rozwiązań wspiera proces kreacji jednego z możliwych rozwiązań;
  • pojęcie czasu i przestrzeni to iluzja;
  • przeszłość, teraźniejszość i przyszłość istnieją jednocześnie;
  • mikroświat to jeden wielki taniec energii.

Doświadczam siebie tu i teraz

Doświadczam siebie w upalny, piękny dzień. Doświadczam tego, co jest na zewnątrz mnie – plaża, słońce, wiatr, otoczenie – oraz jednocześnie doświadczam tego, co jest wewnątrz mnie: myśli, emocje. Widzę jednocześnie jak to doświadczenie wpływa na moje ciało.

Jestem na plaży. Wyciągam się leniwie na miękkim leżaku po krótkim spacerze brzegiem morza. Sączę powoli lemoniadę. Obok mnie leży książka, którą mam ochotę przeczytać. Mój wzrok sięga teraz daleko, bo widzę jak błękit morza łączy się z błękitem nieba. Widzę też, jak fale morskie delikatnie uderzają o miękki, żółty piasek. Na moich stopach pozostały jeszcze ziarenka piasku. Czuję, jak delikatnie odpadają od moich stóp pod wpływem słońca i wiatru. Z oddali słyszę dobiegające dźwięki łagodnej muzyki. Czuję, jak wiatr rozwiewa mi włosy. Widzę też, jak delikatnie kołysze pobliską bujnie ukwieconą roślinnością, a promienie słońca sprawiają, że kielichy kwiatów pięknie lśnią i mienią się intensywnym wachlarzem barw.

Doświadczam teraz także swoich myśli. Zauważam, że dotyczą głównie tego, czy przesunąć leżak na słońce, czy też nie. Czy już teraz poczytać książkę, czy może jeszcze trochę popatrzeć na błękit morza. Widzę też, że moje myśli powoli zaczynają krążyć wokół obiadu. Co będę miała ochotę dziś zjeść? Którą restaurację dziś wybiorę? A może pojadę do pobliskiej miejscowości, żeby spróbować lokalnych specjałów?

Doświadczam też swoich emocji. Głównie jest to radość – z tego, że tu jestem, że doświadczam siebie, tego pięknego otoczenia. Czuję wdzięczność do siebie, że pozwoliłam sobie na to, żeby tu przyjść, wziąć leżak, kupić pyszną lemoniadę i dać sobie tę chwilę zatrzymania. Pobyć ze sobą.

Doświadczam również swojego ciała. Widzę, że jest zrelaksowane. Czuję, jak schodzi ze mnie stres
z całego tygodnia. Czuję, jak dobrze jest mi w tym miejscu, w którym jestem teraz.

Teraz doświadczam siebie w taki sposób, jaki daje mi najwięcej satysfakcji. Mogę cieszyć się tym, co jest wokół mnie i we mnie.

Co daje mi doświadczanie siebie tu i teraz?

Okazuje się, że mogę doświadczać siebie jednocześnie w wielu obszarach: myśli, emocji, ciała.
Dla mnie ten moment zatrzymania obfitował w kilka refleksji:

• to moja myśl jest energią, która kreuje rzeczywistość;

• czucie jest dotykaniem siebie od wewnątrz;

• poprzez ciało (receptor) dotykam rzeczywistości;

• moje ciało jest receptorem rzeczywistości zewnętrznej i wewnętrznej;

• dzięki kontaktowi z innymi mogę doświadczać siebie poprzez kontakt;

• czucie siebie od środka sprawia, że to ja sama daję sobie dotyk swoim wewnętrznym głosem;

• mój wewnętrzny głos tworzy myśli – myśli mogą spowodować, że powstaną we mnie emocje – a emocje mogą wywołać określoną reakcję w moim ciele.

Dalekosiężne skutki doświadczania siebie

Doświadczam siebie w wielu sytuacjach. I w tych przyjemnych, i w tych mniej przyjemnych. Kluczem do tego jest to, jak ja widzę swoją rzeczywistość. Czy potrafię sama ze sobą się dogadać. Czy umiem pokierować swoje myśli w te obszary siebie, które będą dla mnie najbardziej wartościowe w tej chwili. Czy będę miała świadomość tego, że niezależnie od tego, co się dzieje, to ja sama kreuję swoją rzeczywistość.

  • widzę, co się dzieje we mnie;
  • jak wygląda moja rzeczywistość – jaka ona dla mnie jest – wspierająca czy też nie;
  • wzbogacam się o umiejętność słuchania siebie w obszarze myśli, emocji, ciała;
  • daję sobie uważność na siebie i innych;
  • żyję w zgodzie ze sobą;
  • jestem autentyczna w każdej sytuacji;
  • doświadczam życia w każdej jego postaci J

Jeśli po przeczytaniu tych kilku słów pojawiła się w Tobie refleksja, to cieszę się z Twojego doświadczenia. Jeśli natomiast nic się w Tobie nie pojawiło, to też cieszę się z Twojego doświadczenia. To, co jest we mnie żywe teraz w chwili pisania tych słów, to moja ciekawość: Jak Ty chcesz doświadczać siebie? Jeśli masz ochotę podzielić się tym ze mną, to napisz 🙂

Poprzedni artykułCzy znasz swoich sąsiadów?
Następny artykułZrezygnuj, by szybciej dojść do celu
SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ, JEŚLI: chcesz zobaczyć jak wygląda Twoja rzeczywistość Tu i Teraz chcesz posłuchać siebie z poziomu myśli, emocji, ciała chccesz zmiany w takich obszarach jak: pewność siebie, asertywność, związki, relacje z innymi, rozwój życia zawodowego, nowe możliwości zawodowe, równowaga w życiu osobistym i zawodowym, zdrowie, dobre samopoczucie, organizacja życia osobistego, zarządzanie czasem, zarządzanie ludźmi, przywództwo chcesz wsparcia w wydobyciu swojego potencjału w ramach eksplorowanego zagadnienia chcesz wsparcia w kreowaniu rzeczywistości, która będzie obfitować w najlepsze dla Ciebie rozwiązania w trakcie Twojej drogi do celu  Kim jestem i co robię: Zen Coach, terapeuta TSR, praktyk Soul Body Fusion, twórca terazcoach.pl. Bycie Coachem to dla mnie ciągła inspiracja do rozwoju, przebywanie w tu i teraz oraz duża radość z osiągnięć osób, z którymi pracuje. To również bycie w zmianie oraz możliwość obserwacji, jak w sposób naturalny następuje odblokowanie pokładów wewnętrznej siły i mocy drugiego człowieka, co w konsekwencji ułatwia mu realizację różnorakich celów z płaszczyzny prywatnej i zawodowej. Od ponad 11 lat działam w biznesie, wspierając ludzi i procesy w zakresie sprzedaży, rekrutacji i szkoleń. Idee biznesowe, które są mi bliskie, to przede wszystkim koncepcja pracy na mocnych stronach, która mocno czerpie z wewnętrznych zasobów oraz przekonanie, że to co jest sprzyjające w rozwoju to budowanie takich sytuacji, które biorą pod uwagę potencjał i możliwości ludzi. Dlaczego tu jestem: Jedno z moim mott życiowych to słowa N.D. Walsha „Jedyne co w życiu pewne to ciągła zmiana”. Z mojej perspektyw ten cytat mówi o naturalności procesu życia. Słyszę w tych słowach odwagę do tego, żeby być sobą, żeby podążać za tym, co jest dla mnie dobre i w zgodzie ze mną. Wszystko zależy od tego, jak ja patrzę na zmianę. Czy jest to coś, co mnie paraliżuje i obezwładnia, czy też jest to moment na doświadczenie siebie i wyniesienia z tego doświadczenia nauki, wniosków, refleksji. Z czego jestem dumna w moim życiu: Z bycia sobą :) Moje słabości: Czekolada i podróże :) Mój sprawdzony sposób na zły humor: Wówczas stosuję moje ulubione pytanie – Co się dzieje teraz? Największa zmiana w moim życiu: Każdy dzień jest dla mnie zmianą. Doświadczam siebie w życiu na wielu polach i to, co teraz wydaje mi się mało znaczącym wydarzeniem, za chwilę okazuje się preludium do dużych zmian w moim życiu :) :) :) Miejscowość: Warszawa, tel. 604 277 728. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here