To, że szef poprosił cię o zostanie po godzinach, popsuł ci się samochód, a znajomy spóźnił się na spotkanie, to nie znaczy, że musisz się denerwować. Są osoby, które niezależnie od sytuacji czują się wartościowe, spełnione lub nie dają się wyprowadzić z równowagi. Jak oni to robią? Oto kilka wskazówek co zrobić, aby niezależnie od sytuacji czuć, że masz kontrolę nad swoimi zachowaniami.

Świat nie jest idealny, ale ty możesz wziąć pełną odpowiedzialność za siebie. „Pogoda mnie wkurza”, „to wyróżnienie dało mi poczucie spełnienia”, „on sprawia, że czuję się wartościowa” – to przykładowe zdania, których używamy i tym samym oddajemy innym odpowiedzialność za nasze samopoczucie, emocje, a nawet poczucie naszej wartości. Pomyśl, że w życiu zdarzają się różne sytuacje, zachowania i nie wszystko idzie po naszej myśli. Dlatego warto jest pamiętać, że nie na wszystko masz wpływ. Natomiast zdecydowanie masz wpływ na siebie, więc zamiast obwiniać czarnego kota, rząd i pogodę, podejmij decyzję, że od dziś sam decydujesz o swojej postawie i samopoczuciu.

To od ciebie, twoich myśli i przekonań zależy, jak zinterpretujesz daną sytuację.

Nasze przekonania wpływają na to, co myślimy. To co myślimy wpływa na nasze emocje, a z nich wynikają nasze zachowania według formuły: przekonania -> myśli -> emocje -> zachowania.

Dlatego:

–   Potraktuj emocje jako informacje dla ciebie, np. złość często mówi nam, że ktoś zachowuje się niezgodnie z naszymi wartościami lub łamie ważne dla nas zasady.

– Przyjrzyj się swoim myślom i temu, jakich słów używasz nawet ich nie wypowiadając. Sprawdź, jak dany sposób myślenia ci pomaga, a w czym przeszkadza. Często warto się zastanowić, czy to co myślę jest „naprawdę w 100% przypadków prawdą”, np. czy spóźniająca się osoba naprawdę spóźnia się, bo chce mnie obrazić, czy jest możliwość, że jednak był wypadek na drodze, zatrzymał ją szef lub nie mogła znaleźć miejsca do parkowania.

– Tym bardziej przyjrzyj się swoim przekonaniom. Jednym ze sposobów identyfikacji przekonań jest zaobserwowanie myśli, co do których nie masz wątpliwości i często pojawiają się w twoim toku myślenia. Wypowiadasz je bez wahania, czasami nawet używasz wyrażenia: „jestem o tym przekonana/przekonany”.

Pamiętaj również, że tylko znikoma część naszych zachowań jest automatyczna. Większość naszych reakcji, nawet jeśli nam wydaje się wrodzona, jest wyuczona w procesie naszego dorastania, rozwijania się – są to reakcje nawykowe. Dzięki temu możemy je zmienić. Powtarzaliśmy je przez lata, więc ich zmiana może nie być łatwa, ale jest możliwa. Czasem sami programujemy te reakcje, nawet wypowiadając intencję: „jeśli jeszcze raz tak zrobisz to się dopiero wkurzę”. Nie dość, że zrzucamy odpowiedzialność za naszą reakcje na drugą osobę, to sami sobie zapowiadamy, jak mamy zareagować. Tym różnimy się od innych organizmów, że między bodźcem a reakcją mamy czas na przerwę (na myślenie i podjęcie decyzji, jak zareagujemy), tylko często tak automatyzujemy nasze reakcje, że z tej przerwy nie korzystamy. Zacznij ją zauważać i jej używać.

A jak to zrobić w praktyce?

Jeśli ktoś ukradł ci portfel:

1. Pomyśl, że sytuacja już się zdarzyła i na to nie masz już wpływu. Teraz narzekanie nic nie da. To jest twoja reakcja. Nie ma co obwiniać złodzieja czy portfela. Reakcja zależy tylko od ciebie, niezależnie od tego, czy ci się to podoba czy nie. Zaobserwuj swoje emocje. Jeśli już jesteś wzburzony, nie duś ich. Znajdź sposób na ich wyładowanie, np. szybki krok, głęboki oddech, ale pracuj nad tym, co myślisz o tej sytuacji. To z twoich myśli wynikają emocje, więc warto szukać u źródeł, jeśli rzeczywiście chcesz zacząć kontrolować swoje zachowania.

2. Zastanów się, jaki masz wpływ na tę sytuację i czego w tej chwili oczekujesz. Zwrotu portfela? Jeśli jest na to szansa, to działaj. Jednak prawdopodobnie nie masz na to wpływu – to nie będzie dobry cel. Znajdź ważny dla ciebie cel, ale na który masz wpływ, np. zabezpieczenie kart i uniknięcie dalszych negatywnych konsekwencji kradzieży.

3. Zacznij działać krok po kroku z ukierunkowaniem na swój cel.

4. Wyciągnij wnioski zarówno na temat swoich reakcji, myśli, emocji, ale też zabezpieczenia się przed kradzieżą portfela w przyszłości.

Poprzedni artykułMonitoring w pracy. W jakim zakresie pracodawcy mogą kontrolować pracowników?
Następny artykułMirosław Jękot. Życie to nie teatr…
Kim jestem i co robię: Jestem trenerką rozwoju osobistego i coachem. Prowadzę swoją firmę i realizuję różnorodne projekty szkoleniowe, eventowe i związane z Internetem. Autorka książki "Wyspy komfortu. Krótka opowieść o ludzkich postawach". Dlaczego tu jestem? bo zmiany w życiu ludzi są tym, czym się interesuję i zajmuję. Marzę o tym, aby ludzie poprzez lepsze zrozumienie siebie samych oraz siebie nawzajem, zauważali, co im przeszkadza i zaczynali myśleć i działać tak, aby im to pomagało. Będę pisać o tym, jak myślimy, widzimy świat i jak zmiana patrzenia choćby w jednym drobnym aspekcie może pozytywnie wpłynąć na nas i ułatwić nam życie. Z czego jestem dumna w moim życiu: Jestem dumna z tego, że robię to co lubię, pomagam innym lepiej żyć, a dzięki mojej pracy ludzie się rozwijają i bardziej cieszą życiem. Moje słabości: ostatnio sushi i brak cierpliwości do „papierologii” i załatwiania formalności. Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: Spotkanie z przyjaciółmi lub leżenie pod drzewem. Największa zmiana w moim życiu: Pierwszy wyjazd na miesiąc za granicę i praca zdalna. Teraz każda wyprawa jest już dużo prostsza. Miejscowość: Najczęściej Lublin i Warszawa tel. 502-283-165

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here