6

„Znowu gdzieś jedziesz?”, „Ciągle jesteś w rozjazdach!”, „Skąd bierzesz na to pieniądze, mnie ledwo stać na wyjazd raz do roku?”, „Skąd masz na to czas?”, „Serio, chce ci się?!”. Tak, chce mi się i właśnie dlatego mam na to czas i pieniądze! Proste? Proste!

Podróże to moja pasja, uwielbiam być w drodze, niezależnie od tego, czy lecę gdzieś dalej, czy tylko wyjeżdżam na weekend w Polskę. Nie ma wyjazdów lepszych i gorszych, każde miejsce może nas nauczyć czegoś nowego i dostarczyć niezapomnianych przeżyć. Większość z nas ma tyle samo urlopu i wolnych dni. Tylko garstkę osób stać na to, żeby spełniać wszystkie swoje zachcianki – reszta musi uważnie dysponować swoim budżetem.

Wiele osób nie ma kredytów ani większych, regularnych zobowiązań, a mimo wszystko wydaje im się, że podróże są poza ich możliwościami. Czy można jeździć zarabiając poniżej średniej krajowej? Oczywiście! Potrzebna jest motywacja i wytrwałość w wyszukiwaniu połączeń i noclegów. Na pozór może się to wydawać trudne i nudne, ale prawie każdy, kto spróbuje raz, szybko łapie bakcyla.

Ja dziś nie wyobrażam sobie dnia bez sprawdzenia ofert tanich linii lotniczych i przewoźników autobusowych, w napięciu oczekuję świeżego mailingu ze strony serwisów hotelowych i pilnuję pojawiających się w wielu serwisach promocji. Przeglądając kolorowe katalogi biur podróży pełne dobrej klasy hoteli z wyżywieniem all inclusive faktycznie można odnieść wrażenie, że podróże są drogie. Wiem, że istnieje grupa osób, dla których wypoczynek to drink z palemką przy basenie i kilka dni spędzonych na leżaku. Wierzę jednak, że mnóstwo osób traktuje podróż jak spotkanie z lokalną kulturą, możliwość spędzenia aktywnie czasu w gronie przyjaciół czy rodziny, co oczywiście nie wyklucza chwili leniwego odpoczynku od codziennych trosk.

Podróżowanie na własną rękę może być wielką przygodą już na etapie samych przygotowań. W przypadku wielu destynacji jest też zdecydowanie atrakcyjniejsze cenowo niż wyjazdy zorganizowane. Każda z form ma swoje plusy i minusy. Atrakcyjne oferty czekają, trzeba tylko umieć ich szukać. Prowadząc blog staram się udowadniać czytelnikom, że naprawdę można ruszyć przed siebie niewielkim kosztem, ale wymaga to zmiany sposobu myślenia i planowania codziennych wydatków. Dla mnie najbardziej wartościowe podróże to te, które pozwalają mi poznać mieszkańców odwiedzanych miejsc, spróbować tradycyjnej kuchni, odnaleźć zakątki pomijane w dostępnych w księgarniach przewodnikach. Wyjście poza strefę komfortu bywa trudne, ale jest niezbędne, by w pełni smakować każdą chwilę. O tym będę chciała pisać i do tego Państwa zachęcać. Jeśli chociaż jedna osoba kupi bilet i powie „Faktycznie, można!”, będę bardzo szczęśliwa.

4
Poprzedni artykułJak brzmi czarodziejskie słowo?
Następny artykułMoc uśmiechu
Kim jestem i co robię: Miłośniczką Portugalii, która nie umie usiedzieć w miejscu. Pracuję na etacie, a każdą wolną chwilę wykorzystuję na podróże, prowadzenie bloga cale-zycie-w-podrozy.blogspot.com  z relacjami z wyjazdów i zachęcanie ludzi do poznawania Europy. Marzę, planuję, realizuję. Dlaczego tu jestem? Bo wierzę, że życie jest podróżą a sama droga jest ważniejsza niż cel. Uważam, że stale musimy się rozwijać. Chcę pisać o pięknych miejscach, ale też ludziach spotkanych w podróży, smakach świata i o tym, że nasze życie zależy od podejmowanych przez nas każdego dnia małych decyzji. Z czego jestem dumna w moim życiu? Z kilku pięknych marzeń chorych dzieci, które udało mi się spełnić, ponieważ przebywając z nimi zrozumiałam, co jest naprawdę ważne. A także z tego, że mam odwagę mówić na głos, czego od życia chcę a czego nie. Moje słabości: słomiany zapał w wielu kwestiach i ciągle kiepska organizacja czasu. Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: dobry film, długie spacery i szukanie tanich biletów lotniczych  Największa zmiana w moim życiu: Ciągle coś zmieniam i modyfikuję, szukając własnej drogi. Nie umiem wskazać tej największej. Miejscowość: Warszawa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here