Pewnie niejednokrotnie słyszałeś, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach albo że krewni są jak piękny, górski krajobraz: najlepsze wrażenie czynią z daleka, nie wspominając już o licznych żartach i żarcikach na temat teściowej. Bardzo często, przyjmujemy fakt posiadania rodziny bezrefleksyjnie. Zwłaszcza jeśli chodzi o rodzinę, z której pochodzimy. Jeśli już świadomie zauważamy, że ją mamy, to niestety częściej w sytuacjach konfliktowych. Powtarzamy wtedy sobie i znajomym, że rodziny się nie wybiera. Oczywiste jest, że wypowiadane słowa mają negatywne znaczenie. Czy zdarzało Wam się komuś powiedzieć, że rodziny się nie wybiera, ale Was spotkało niesamowite szczęście?

Święta są zazwyczaj okazją do odkrycia na nowo wartości rodziny, ale tak naprawdę możemy to zrobić każdego dnia. Kiedy porozmawiasz z innym zapewne zauważysz, że wielu ludzi minione święta spędziło samotnie. Jedni z własnego wyboru, inni – ponieważ tak zadecydowało życie. Myślę, że nikt z nas nie chciałby się znaleźć na ich miejscu i nawet mimo tego, że czasami jesteśmy zmęczeni obecnością członków rodziny, drażnią nas ich poglądy, poczucie humoru lub jego brak, konflikty, napięta atmosfera, poruszane tematy to tak naprawdę spędzenie świąt samotnie nie jest dobrym rozwiązaniem. Podejrzewam, że jeśli taki pomysł czasami przychodzi Wam do głowy to planujecie spędzić ten czas w zaciszu domowym. Każdy z nas potrzebuje czasem relaksu, wyciszenia, odpoczynku fizycznego i psychicznego… Warto jednak w swoim zabieganym życiu znajdować czas dla bliskich czy to w święta, uroczystości rodzinne, weekendy czy po prostu wolny czas w ciągu tygodnia. Nawet jeśli nam w tym momencie nie zależy na kontakcie z najbliższymi, to im może na tym zależeć. Taka ucieczka nie jest rozwiązaniem, jest po prostu paleniem kolejnego mostu. Może za jakiś czas będziesz żałował, będziesz chciał wrócić do rodziny, ale nie będzie to już takie łatwe. Warto czasem mimo wszystko zacisnąć zęby.

Gdyby zapytać przypadkową osobę, co zmieniłaby w swojej rodzinie, to myślę, że każdy potrafiłby wymienić kilka rzeczy. Tak jak nie ma idealnych osób, tak nie ma idealnych rodzin. Każdy w swojej rodzinie chciałby zmienić to lub tamto, ale myślę, że nie każdy chciałby zamienić swoją rodzinę na inną, gdyby dostał taką możliwość. Zdaję sobie sprawę, że są takie rodziny, w których dzieje się bardzo źle, jednak większa część z nich (w tym mam nadzieję również Twoja), mimo iż boryka się z różnymi trudnościami to jednak wypełniona jest miłością. Jej członkowie darzą siebie zaufaniem, wspierają się wzajemnie, pomagają sobie, dzielą się radościami i smutkami.

Gdy na zewnątrz ciemno i zimno siądź sobie wygodnie z kubkiem herbaty i pomyśl o swojej rodzinie. Może posiadasz zdjęcia ze swojego dzieciństwa. Jeśli tak to na pewno pomogą ci przypomnieć chwile spędzone z rodziną. Zauważysz ile czasu, miłości, wsparcia, radości doświadczyłeś. Mimo, iż nie zawsze zgadzałeś się z rodzicami, to teraz gdy sam jesteś  dorosły (lub prawie dorosły) na pewno lepiej ich rozumiesz. To kim jesteś i jaki jesteś w dużej mierze zawdzięczasz także im.

Nasze relacje nie są stałe, zmieniają się w zależności od wielu czynników. Jednym z ważniejszych jest wiek osób w niej pozostających. Nawet jeśli do tej pory nie były one najłatwiejsze to zawsze można zacząć od nowa. Nowy Rok szczególnie sprzyja tworzeniu nowych postanowień. Może warto wśród nich umieścić częstsze kontakty z najbliższymi?  Pomyśl o tym! Warto.

Poprzedni artykułFilmik motywacyjny – pełna moc odwagi!
Następny artykułCzy w XXI wieku relacje są nam jeszcze potrzebne?
Kim jestem i co robię: Jestem osobą, która lubi pracę z ludźmi. Pracuję w szkole na stanowisku psychologa oraz w przedszkolu jako terapeuta integracji sensorycznej. Dlaczego tu jestem? Jestem tu, ponieważ jest to dla mnie wyzwanie – chcę się z nim zmierzyć. Mam nadzieję, że dzięki temu portalowi będę potrafiła patrzeć na świat z wielu różnych perspektyw. Będę starała się zwrócić uwagę na problemy ważne dla młodzieży, pomagać w znajdowaniu sposobów, miejsc czy osób, dzięki którym życie nastolatka będzie choćby odrobinę łatwiejsze. Z czego jestem dumna w moim życiu: Jestem dumna z tego, że jestem kim jestem, że mam od lat tych samych wspaniałych przyjaciół wokół siebie, na których zawsze mogę liczyć. Moje słabości: Moją największą słabością jest niezdecydowanie, trudności z podejmowaniem decyzji, a poza tym kawa. Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: Mój sprawdzony sposób na poprawę humoru to długie rozmowy z przyjaciółmi, niezależnie od pory dnia czy nocy. Największa zmiana w moim życiu: Chyba nie wydarzyło się nic takiego w moim życiu, co mogłabym nazwać największą zmianą. Na pewno ważną zmianą było znalezienie pierwszej pracy – zmiana trybu życia, nowe wyzwania, obowiązki i doświadczenia. Miejscowość: Warszawa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here