W coachingu wykorzystujemy przebudowę znaczenia, czyli przekształcenia różnych sytuacji w celu psychicznego wzmocnienia  klienta. Zajmujemy się również przebudową kontekstu, żeby zaproponować klientowi uporządkowanie jego wewnętrznych reakcji na różne sprawy.

  Przebudowa pozwala w sposób miękki i delikatny, nie tylko zmieniać własne nastawienie do życia, ale również dobierać odpowiedni kontekst w rozmowach i w działaniu. Inaczej mówiąc, przebudowa jest to umiejętność znajdowania różnych punktów widzenia. Przebudowę znaczenia i kontekstu stosujemy, aby zobaczyć dobre strony sytuacji, w jakiej znalazł się klient. 

 Przebudowa znaczenia to nadanie innego znaczenia czemuś, co jest faktem. Nasz mózg lubi, kiedy wszystko jest jasne, dlatego etykietujemy innych ludzi i ….siebie. Jednak to, co lubi nasz mózg, nie zawsze jest dobre dla nas samych. Bardzo często, funkcjonujemy w świecie metafor, które polegają na etykietowaniu: tchórzliwy, dzielny, odważny itd. Każda etykieta może mieć dowolne znaczenie, co więcej etykiety nie zawsze są trafne! Należy pamiętać, że są często niepodatne na zmianę, więc zamiast wiarygodnie opisywać rzeczywistość, mogą stać się fundamentem stereotypów i uprzedzeń.W procesie coachingu bardzo często szukamy innych znaczeń, aby podnieść rozmówcę na duchu albo spojrzeć z innej strony na jego dokonania. Klient mówi: „Jestem słaby”, a coach zmieniając tę metaforę może powiedzieć: „Nie sądzę, uważam raczej, że jest Pan/i krytyczny w stosunku do siebie”. Dla kogoś określenie np. słabości, będzie obiektywnym wskaźnikiem jego kwalifikacji moralnych albo fizycznych, a dla zupełnie innej osoby będzie  nadmiernie podniesioną poprzeczką. Bardzo często spotykamy się w życiu z taką sytuacją, że jeżeli chcemy kogoś pognębić idziemy w kierunku określeń pejoratywnych, a jeśli chcemy kogoś podnieść na duchu  w kierunku pozytywnym. Dajmy na to przykład ucieczki przed psem: znaczenie negatywne: bałeś się, jesteś tchórzem; znaczenie pozytywne: jesteś ostrożny i właściwie dbasz o zdrowie. Inny przykład: ktoś uczy się nocami, negatywne: nie potrafi właściwie gospodarować czasem; pozytywne; jest bardzo pracowity. Jeżeli będziemy podkreślać w działaniu u naszych dzieci, osób z otoczenia czy pracowników wyłącznie słabe strony, należy liczyć się z tym, że będą to słabi pracownicy i sprawiające kłopoty dzieci. Natomiast jeśli będziemy pokazywać te zachowania jako mocne strony, to będą to pracownicy i dzieci przekonani o własnej wartości. W zależności od tego, jaką mamy wizję, co chcemy wzmacniać, używamy jednej albo drugiej etykiety. Właśnie taki proces nazywamy przebudową znaczenia. Większość z nas może sobie przypomnieć sytuacje, w których przyszło nam do głowy wiele negatywne myśli. Jeśli są dla nas bolesne i trudno nam  je odegnać, a na domiar złego zaczynamy wierzyć, że są prawdziwe – warto zastosować przebudowę znaczenia. Warto dać odpór samokrytyce w postaci negatywnych etykiet,  nie tylko dlatego, że pogarsza nasze samopoczucie psychiczne, ale dlatego że może zadziałać jako samospełniająca się przepowiednia. Brak wiary w swoją wartość czy swoje możliwości,  może niekorzystnie przełożyć się na naszą efektywność, pozycję społeczną czy też na nasze związki z ludźmi.

   Ważną strategią w uporządkowaniu wewnętrznych reakcji człowieka na rzeczywistość jest przebudowa kontekstu. Nasze działania zarówno te pozytywne, jaki i negatywne są bardzo skuteczne. Tak naprawdę w życiu nie mamy żadnych działań, które byłyby nieskuteczne. Czasami nie dostrzegamy jednak właściwego kontekstu w naszym postępowaniu. Wszystkie nasze umiejętności byłyby dobre i sprzyjały naszemu wzrostowi, gdyby były użyte we właściwym kontekście. Bardzo często popełniamy błędy, bądź ponosimy porażki nie dlatego, że robimy coś źle. Ma na to wpływ nieodpowiedni kontekst oraz nasza drobiazgowość, tam gdzie powinniśmy się zdystansować i na odwrót.  Jesteśmy wyrozumiali wtedy, kiedy trzeba postawić granice, a stawiamy granice tam, gdzie powinniśmy być bardziej wyrozumiali. Przebudowa kontekstu służy uporządkowaniu przestrzeni. Stosuje się ją w sytuacji, kiedy klient mówi tak: „ Nie wiem co mam robić, zawsze w sytuacji Y reaguję X, a chciałbym reagować Z” np. zawsze w określonej sytuacji denerwuję się, wycofuję się, bardzo często nie podejmuję decyzji, często czekam do ostatniej chwili, a później mam za mało czasu. Mam skłonność do nadmiernej krytyki, a potem do samousprawiedliwienia się. Jeżeli klient mówi „Jestem zbyt….” czy: „Chciałbym przestać wciąż….”, to odpowiednie są tu pytania: „Kiedy to zachowanie mogłoby być użyteczne?”; „W jakich okolicznościach zachowanie to byłoby właściwe?   Dokładnie to samo zachowanie i sposób działania może nie sprawdzać się w danej sytuacji, jednak w jakimś innym kontekście może okazać się całkiem przydatne i użyteczne. Dlatego kiedy myślimy o czyimś zachowaniu (albo swoim), które się nam nie podoba – trzeba poszukać dla niego jakiegoś innego kontekstu, innej sytuacji. Przebudowa kontekstu jest to kwestia interpretowania rzeczywistości, która może być źródłem dobrej refleksji nad naszym zachowaniem.

 

Poprzedni artykułZnana terapeutka, Joanna Godecka, w wywiadzie na temat budowania pewności siebie
Następny artykułPraca w korpo – hit czy kit?
Spotkaj się ze mną, jeśli: utknąłeś w jakimś punkcie,  nie wiesz, co masz zrobić ze swoim życiem masz wiele dylematów dotyczących Twoich związków z ludźmi, pragniesz poprawić z nimi swoje relacje masz problemy z podejmowaniem decyzji jesteś nieśmiały, nie jesteś pewny siebie znalazłeś się na życiowym zakręcie chcesz zamknąć sprawy z przeszłości, które nie dają Ci spokoju i do których często nieświadomie powracasz chcesz nauczyć się zmieniać swoje stany emocjonalne na takie, których pragniesz chcesz zmienić wyobrażenie na swój temat i rzeczywistości chcesz osiągnąć stan wyciszenia i spokoju Kim jestem i co robię : Jestem doświadczonym pedagogiem, coachem. Ukończyłam  Coaching i NLP w WSIiZ w Rzeszowie. Studia te są pierwszym w Polsce kierunkiem łączącym Neurolingwistyczne Programowanie z klasycznymi technikami coachingu i umożliwiają absolwentom uzyskanie, oprócz dyplomu ukończenia studiów, dwóch uznanych międzynarodowych certyfikatów – Practitionera In the Art of NLP, a także Coacha ICI (International Association of Coaching Institutes). Jako coach pomagam indywidualnym klientom wydobyć  z siebie wszystkie najlepsze cechy, pomagam w pracy nad wiarą w siebie, wizualizacją marzeń, identyfikacją i wzmacnianiem pragnień oraz świadomym dążeniem do wyznaczanych sobie celów w życiu zawodowym, jak również prywatnym. Pomagam w budowaniem kariery zawodowej i społecznej moich klientów, czuwam nad ich rozwojem osobistym, nad umiejętnością zjednywania sobie ludzi i przyjaciół oraz podtrzymywanie satysfakcjonujących związków partnerskich. Doskonale znam technik, dzięki którym uczę swoich klientów, jak sobie radzić z niechcianymi emocjami i tego jak się odciąć od tego, co było i zacząć patrzeć w przyszłość. Specjalizuję się w reimprintingu, metodzie, która pomaga szybko uwolnić trudne emocje i przekonania z wydarzeń z przeszłości. Dlaczego tu jestem:  Jestem tu, ponieważ chciałabym dzielić się swoją wiedzą na temat, w jaki sposób człowiek może zmienić lub poprawić jakość swojego życia. Szczególnie interesuje mnie wpływ przekonań na życie człowieka. Kiedy to myśl staje się przekonaniem, czyli przeświadczeniem, pewnością, stanowiskiem, postawą, a tym samym wprowadza do działania naszą aktywność lub zaniechanie aktywności. Zawsze jednak traktujemy swoje przekonania jako prawdziwe i słuszne. Na tym polega trudność pracy z przekonaniami - ich rozpoznanie i nazwanie nie jest łatwe. Na skutek fałszywych przekonań odczuwamy wiele przykrych emocji. Zarówno przykre, jak i pozytywne emocje są potrzebne w życiu, ale kiedy zdecydowanie przeważają te pierwsze, bardzo trudno zachować dystans i optymalnie funkcjonować. Warto też zwrócić uwagę na to, że nie należy traktować przekonania jako wyabstrahowanego elementu. Na nasze przekonania składa się i doświadczenie życiowe i nasza autoanaliza, wiek, bilans życiowy, różne zdarzenia, na które w danej chwili chcemy spojrzeć. Z czego jestem dumna w moim życiu. Jestem dumna z tego, że mając w życiu osobistym bardzo dużo trudnych momentów, nie zostałam pokonana przez los, tylko szukałam różnych rozwiązań i odnalazłam w sobie siłę, która pozwoliła mi to wszystko przetrwać.  A teraz, korzystając z tych cennych doświadczeń, pomagam innym ludziom  w odkrywaniu swoich zasobów, swojej siły. Moje słabości: Podążam za słowami św. Pawła : „Moc bowiem w słabości się doskonali”. Mój sprawdzony sposób na zły humor: stosuję odpowiednie techniki z NLP Największa zmiana w moim życiu: Zawsze wydaje mi się, że ta ostatnia zmiana, przez którą przeszłam jest największa, a potem okazuje się, że znowu ta ostatnia jest największa. Bowiem każdą zmianę, nawet wydawałoby się drobnostkę, traktuję jako niezwykle dla mnie ważną i  wzbogacającą mój rozwój. Miejscowość i numer kontaktowy: Rzeszów, tel. 696 490 750; e-mail: romachej@interia.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here