Jak pisał ks. Twardowski: „Przyjaźń różni się od miłości. Przyjaźń musi być wzajemna. Jeśli nie jest wzajemna, nie jest przyjaźnią”. Skoro wzajemność jest niezbędnym warunkiem przyjaźni, oznacza to, że obie strony powinny podejmować działania w celu jej podtrzymywania, a wręcz rozwijania. Wydaje się to oczywiste, tylko jak to zrobić, zwłaszcza jeśli na wszystko ciągle brakuje nam czasu?

Można by pomyśleć, że rozwój cywilizacji, a przede wszystkim technik komunikacyjnych, zdecydowanie ułatwił nam porozumiewanie się czy przekazywanie informacji. Tylko co z tego, jeśli nie potrafimy znaleźć kilku minut na rozmowę telefoniczną, napisanie maila czy nawet SMS-a. Czy w związku z tym potrafimy w ogóle znaleźć czas na przyjaźń? A może powinniśmy najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie: czy potrzebujemy przyjaciół?

Według mnie, posiadanie przyjaciół to ogromne szczęście i przywilej, który niestety nie każdy posiada. Przyjaźń nie pojawia się nagle. Trudno uchwycić ten moment, kiedy zwykły znajomy, kolega/koleżanka, staje się naszym przyjacielem. Zazwyczaj dopiero patrząc wstecz, widząc chwile wspólnej radości, ale także liczne kłótnie, konflikty, dni milczenia czy smutku, możemy próbować określić kiedy nasza relacja stała się przyjaźnią. Patrząc na drogę, którą wspólnie przeszliśmy, możemy zauważyć jak była kręta i ile wymagała poświęceń. Może widząc ile włożyliśmy w nią wysiłku, bardziej ją docenimy, a jak wiadomo dużo łatwiej znaleźć czas na to, co jest dla nas ważne i w co włożyliśmy dużo pracy.

Jeśli przyjaźń jest prawdziwa, to nie ma w niej zazdrości. Rozumiemy wzajemne zabieganie, więc nie dziwi nas, że czasami momenty ciszy są dłuższe. Z drugiej strony jest tak, że bez względu na brak kontaktu, nawet przez dłuższy czas, nie zmienia się nasza relacja. Dlaczego? Pewnie dlatego, że czas nie jest wrogiem przyjaźni, o ile poświęcamy jej chociaż minimum uwagi.

Przyjaźnie bywają różne. Jedni spotykają się raz do roku, innym trudno wytrwać bez kontaktu nawet przez kilka dni, ale to nie to świadczy o jakości naszej przyjaźni. Im lepiej się znamy, tym  lepiej rozumiemy i nasze oczekiwania są bardziej rzeczywiste. Jednak ważne, aby dbać o to, co udało nam się osiągnąć. Może zamiast kolejnego odcinka serialu, chwyć za telefon i zadzwoń do przyjaciela. Nawet jeśli nie odbierze lub nie będzie miał czasu na rozmowę, będzie wiedział, że o nim myślisz i pamiętasz. W weekend zamiast przerwy z kawą na kanapie, wyciągnij przyjaciela na spacer (jeśli odległość na to pozwala). W swoim kalendarzu oprócz spraw do załatwienia, spotkań zawodowych, rezerwuj czas także dla przyjaciół. Obiecaj sobie, że te spotkania są tak samo ważne jak zawodowe i nie rezygnuj z nich mimo zmęczenia lub pojawienia się kolejnych spraw do załatwienia. Czas z przyjaciółmi pozwala odstresować się i odpocząć, więc warto z niego korzystać. Jeśli macie wspólne zainteresowania lub pasje to warto razem je realizować. Nawet codzienne czynności (np. zakupy, wizyta u fryzjera, uprawianie sportu) mogą być okazją do kontaktu z przyjacielem.

W kalendarzach coraz częściej zamieszczane są przeróżne święta. Nie tylko te istniejące od dawna (jak Boże Narodzenie), ale i nowe (np. dzień przyjaciela, pizzy, dziwaka, bigosu, urody), które nie tylko przypominają o istnieniu przyjaciół, ale dają okazję chociażby do wysłania krótkiej wiadomości i spotkania. Korzystaj zarówno z nich, jak i z tych dni, które są szczególnie ważne dla Twojego przyjaciela (jego imieniny, urodziny).

Warto inwestować w przyjaźń. Myślę, że każdy kto ma prawdziwego przyjaciela potwierdzi moje słowa. Nikt tak, jak on nie potrafi koić smutku czy cieszyć się z naszej radości. Jeśli jesteśmy wobec siebie szczerzy i otwarci, to nie zaszkodzi nam ani upływ czasu (który wręcz cementuje przyjaźń), ani chwile milczenia. Ważne jednak, abyśmy byli przekonani o tym, że jest to relacja obustronna, abyśmy potrafili prosić o pomoc w trudnych chwilach, tak samo, jak potrafimy jej udzielać. Każdy z nas chce być potrzebny. Nie odrzucaj przyjaciół w gorszych momentach, aby ich chronić. Pokaż im jak bardzo są dla Ciebie ważni. To dużo bardziej utrwala przyjaźń niż częste, aczkolwiek błahe rozmowy „o niczym” (chociaż one również są niezwykle ważne).

Przyjaźń jest bardzo cennym darem. Dbaj o nią. Postaraj się jeszcze dziś, tak jak możesz, podziękować swoim przyjaciołom po prostu za to, że są.

Poprzedni artykułPamiętnik z podróży, czyli jak stałam się zapaloną turystką
Następny artykułChcesz otworzyć własny biznes? Sprawdź, od czego zacząć i co warto wiedzieć
Kim jestem i co robię: Jestem osobą, która lubi pracę z ludźmi. Pracuję w szkole na stanowisku psychologa oraz w przedszkolu jako terapeuta integracji sensorycznej. Dlaczego tu jestem? Jestem tu, ponieważ jest to dla mnie wyzwanie – chcę się z nim zmierzyć. Mam nadzieję, że dzięki temu portalowi będę potrafiła patrzeć na świat z wielu różnych perspektyw. Będę starała się zwrócić uwagę na problemy ważne dla młodzieży, pomagać w znajdowaniu sposobów, miejsc czy osób, dzięki którym życie nastolatka będzie choćby odrobinę łatwiejsze. Z czego jestem dumna w moim życiu: Jestem dumna z tego, że jestem kim jestem, że mam od lat tych samych wspaniałych przyjaciół wokół siebie, na których zawsze mogę liczyć. Moje słabości: Moją największą słabością jest niezdecydowanie, trudności z podejmowaniem decyzji, a poza tym kawa. Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: Mój sprawdzony sposób na poprawę humoru to długie rozmowy z przyjaciółmi, niezależnie od pory dnia czy nocy. Największa zmiana w moim życiu: Chyba nie wydarzyło się nic takiego w moim życiu, co mogłabym nazwać największą zmianą. Na pewno ważną zmianą było znalezienie pierwszej pracy – zmiana trybu życia, nowe wyzwania, obowiązki i doświadczenia. Miejscowość: Warszawa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here