Czy w obliczu niepowodzeń i trudności można czuć się szczęśliwym? Odpowiedź na tak postawione pytanie zależy od tego, jak zdefiniujemy poczucie szczęścia. Jeśli uznamy, że „szczęście to cieszenie się dniem codziennym, a nie branie codzienności za coś oczywistego”*, być może uda się nam doświadczać radości codziennie, a nie tylko w wyjątkowych okolicznościach.

Czerpania radości z życia można się nauczyć. To, jak w danej chwili się czujemy, jest uwarunkowane naszymi myślami. Uważność i praca z własnymi myślami są nie tylko sposobami dbania o własne samopoczucie, lecz także drogą do czerpania radości z życia. 

Choć tytuł artykułu sugeruje, że aby mieć więcej radości życia, należy przestać się przejmować, doświadczenie pokazuje, że osoby potrafiące wzbudzić w sobie radość z życia w niewielkim stopniu wykazują skłonność do zamartwiania się. Koncentrując się na tym, co dla nich istotne, dostarczają sobie pozytywnych bodźców, a jednocześnie ograniczają wpływ czynników osłabiających ich samopoczucie lub działanie. Osoby, które potrafią zadbać o swój dobrostan, nie mają trudności z samomotywowaniem się. W wymagających sytuacjach dostrzegają możliwości i wysiłek ukierunkowują na to, co da się zrobić. 

Twoja radość zależy tylko od ciebie. Twoja radość nie jest zależna od słów czy działań innych; stanowi efekt twoich myśli, emocji i działań. 

Jak możesz nauczyć się czerpania radości z życia, nawet jeśli notorycznie przejmujesz się, tworzysz czarne scenariusze, patrzysz na rzeczywistość krytycznym okiem?

Jeśli w powyższym opisie odnalazłeś siebie, zacznij od kilku prostych pytań: 

Czym jest dla MNIE szczęście? 

Co sprawia MI prawdziwą, wewnętrzną radość? 

Kiedy i w jakich konkretnie okolicznościach doświadczyłem jej ostatnio?

Następnie codziennie, krok po kroku ZACZNIJ:

  1. Doceniać drobne, codzienne przyjemności.
  2. Robić coś, co sprawia ci radość, co pozwala ci bardziej być sobą, lepiej wyrażać samego siebie, wzrastać.
  3. Robić coś, co służy innym, co wnosi istotną wartość do ich życia.
  4. Koncentrować się na tym, co leży w zakresie twoich wpływów, co jest możliwie do zrobienia.
  5. Odpuszczać rzeczy, które nie zależą od ciebie (akceptuj świadomość, że niektóre rzeczy są poza twoją kontrolą).

Radość z życia bierze się z uważności i zadbania przede wszystkim o siebie – o własne myśli, uczucia, realizację codziennych zadań w zgodzie ze sobą. Jeśli definiujesz własne szczęście wyłącznie poprzez szczęście innych (dzieci, partnera), jeśli umniejszasz znaczenie własnego szczęścia (własnych potrzeb), nie tylko skazujesz siebie na ciągłe zamartwianie się, lecz także uzależniasz swoje samopoczucie od okoliczności, na które nie masz większego wpływu. Jeśli rezerwujesz uczucie zadowolenia wyłącznie dla zdarzeń wyjątkowych, „doskonałych”, będzie ci trudno czerpać więcej radości w życiu. Twoja radość naprawdę zależy od ciebie. Powodzenia!

 

 *Taką definicją szczęścia posługuje się Marie Kondo, japońska specjalistka od porządkowania i upraszczania życia, autorka książek.

Poprzedni artykuł„Zawsze jesteś o jedną decyzję od innego życia”, czyli jak wylądowałam na Madagaskarze
Następny artykułChcesz zmienić siebie? To prostsze, niż myślałaś!
SPOTKAJ SIĘ ZE MNĄ, JEŚLI: Spotkaj się ze mną, jeśli jesteś aktywny zawodowo, poszukujesz nowych możliwości lub stoisz w obliczu nieuchronnych zmian, a rozwój, udoskonalanie i wzmacnianie samego siebie stanowią dla Ciebie istotny cel.  Kim jestem i co robię: Jestem coachem International Coaching Community, trenerem, wykładowcą uniwersyteckim, doktorem socjologii. Jestem entuzjastką zastosowania coachingu w środowiskach pozakorporacyjnych, pasjonatką autentyczności, uważności i holistycznego (całościowego) rozwoju w każdym wieku. Dlaczego tu jestem: Wierzę, że zmiana jest dobra, a użyteczność i bycie pomocnym nadają głęboki sens pracy i życiu.  Z czego jestem dumna w moim życiu: Jestem dumna z tego, że bez względu na to co, gdzie i z kim robię, pozostaję sobą. Moje słabości: Kawa podawana na każdy możliwy sposób. Mój sprawdzony sposób na zły humor: Obejrzenie jakiegokolwiek filmiku z Youtube, który w swoim tytule zawiera słowa „funny” i „cats”. Największa zmiana w moim życiu: Tuż po 36. urodzinach (a więc w czasie, kiedy bardziej niż zmianę cenimy stabilizację i odcinanie kuponów) wróciłam na studia (jako słuchacz), zmieniłam zawód, założyłam własną firmę, nauczyłam się jeździć konno i ponownie zostałam mamą… Ta zmiana nadal trwa. Miejscowość i numer kontaktowy: Warszawa, tel. 604 099 773

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here