Poranna kawa i wygodne buty. Szczęście to chwile, które zauważasz…

Składanie życzeń to niełatwa sztuka. Niektórzy z nas posiadają zdolność takiego dobierania słów i umiejętność przekładania swoich uczuć na słowa, że obdarowanemu nie raz łza w oku się zakręci. Jednak to nie słowa, ale szczerość życzeń jest najważniejsza. Nawet jeśli nie jesteś wspaniałym mówcą i życzysz komuś szczęścia masz nadzieję, że życzenia te się spełnią. Czy zastanawiałeś się kiedyś czym jest owe szczęście?

Dla każdego z nas szczęście może mieć zupełnie inną definicję. Każdemu kojarzy się z czymś pożądanym, spełnieniem pewnych marzeń czy osiągnięciu zadowolenia  Jednak gdy zaczynamy myśleć o konkretnych rzeczach świadczących o byciu szczęśliwym, każdy z nas może przywoływać zupełnie inne przykłady. Jedno jest pewne, im większą uwagę przykładasz do obserwowania otaczającego Cię świata i ludzi, tym większa szansa na zauważenie drobnych rzeczy i prostych sytuacji, które sprawiają, że jesteś szczęśliwy.

Często obserwując starszych ludzi, mieszkających na wsi lub w niewielkich miejscowościach ma się wrażenie, że są szczęśliwi. Szczęście widoczne w oczach bardzo często staje się tematem wielu obrazów. Można by pomyśleć, że ci ludzie nie mają za wiele powodów do szczęścia: starszy wiek, zmęczenie, czasem słaba sytuacja materialna. Jednak to właśnie oni potrafią cieszyć się z tego, co ich w życiu spotyka: z pogody, z obecności drugiego człowieka, uśmiechu, jakim ktoś ich obdarował, poczuciem, że udało im się dobrze wychować dzieci, że wnuki lubią z nimi rozmawiać, że ktoś poczęstował ich truskawką, że przeczytali ciekawą książkę, że rano budzi ich śpiew ptaków itd.

W ciągu roku, gdy pracujemy, zazwyczaj wszystko robimy w pośpiechu. Zamiast doceniać drobne rzeczy, które nas spotykają skupiamy się na tym, aby o niczym nie zapomnieć. Cieszymy się z sukcesów zawodowych, osobistych, zdobytych pochwał i nagród, realizacji marzeń, udanych wakacji, podróży itd… Zatrzymajmy się na chwile i odpowiedzmy na pytania: Czy zauważamy smak porannej kawy, uśmiech sąsiada lub współpasażera w autobusie? Czy doceniamy fakt, że zdążyliśmy na pociąg, że koleżanka/kolega znaleźli czas na wspólne wyjście, że ładnie dziś wyglądamy, że ktoś przepuścił nas w kolejce, że mimo długiego spaceru nie bolą nas nogi (bo wybraliśmy wygodne buty), że mamy za oknem piękny widok?

Co zrobić, aby czuć się szczęśliwym? Uczyć się z uważnością obserwować to, co dzieje się wokół nas. Doceniać otaczających nas ludzi, mimo iż nikt nie jest idealny. Cieszyć się z każdej, nawet najkrótszej chwili spędzonej z samym sobą. Zauważać i delektować się smakami i zapachami. Rozglądać się wokół siebie i zwracać uwagę na szczegóły otaczającego nas świata. Pamiętać, że nie każdy może widzieć, słyszeć, poruszać się samodzielnie. Cieszyć się, że mamy możliwość wyboru (co chcę zjeść, w co się ubrać, gdzie pójść).

To czy będziesz szczęśliwy nie zależy od tego gdzie mieszkasz, pracujesz i co posiadasz. Nie zależy również od tego, jak oceniają Twoje życie inni, ani tak naprawdę od ilości szczęśliwych chwil, ale właśnie od tego czy potrafisz nawet w szarości codziennego życia dostrzegać te maleńkie gesty i rzeczy sprawiające, że nasze życie nie tylko wydaje się, ale rzeczywiście staje się szczęśliwsze.

Spróbuj podjąć wyzwanie i któregoś dnia wziąć do ręki kartkę i długopis. Od momentu wstania do chwili gdy pójdziesz spać notuj to, co daje ci radość, przyjemność, co wywołuje uśmiech na Twojej twarzy. Jestem pewna, że większość z Was będzie pozytywnie zaskoczona ilością punktów na owej liście.

Avatar
Marta Samorajczyk

Kim jestem i co robię: Jestem osobą, która lubi pracę z ludźmi. Pracuję w szkole na stanowisku psychologa oraz w przedszkolu jako terapeuta integracji sensorycznej. Dlaczego tu jestem? Jestem tu, ponieważ jest to dla mnie wyzwanie – chcę się z nim zmierzyć. Mam nadzieję, że dzięki temu portalowi będę potrafiła patrzeć na świat z wielu różnych perspektyw. Będę starała się zwrócić uwagę na problemy ważne dla młodzieży, pomagać w znajdowaniu sposobów, miejsc czy osób, dzięki którym życie nastolatka będzie choćby odrobinę łatwiejsze. Z czego jestem dumna w moim życiu: Jestem dumna z tego, że jestem kim jestem, że mam od lat tych samych wspaniałych przyjaciół wokół siebie, na których zawsze mogę liczyć. Moje słabości: Moją największą słabością jest niezdecydowanie, trudności z podejmowaniem decyzji, a poza tym kawa. Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: Mój sprawdzony sposób na poprawę humoru to długie rozmowy z przyjaciółmi, niezależnie od pory dnia czy nocy. Największa zmiana w moim życiu: Chyba nie wydarzyło się nic takiego w moim życiu, co mogłabym nazwać największą zmianą. Na pewno ważną zmianą było znalezienie pierwszej pracy – zmiana trybu życia, nowe wyzwania, obowiązki i doświadczenia.

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.