Nowy Rok ma w sobie niecodzienną energię, która skłania nas do refleksji na naszymi dotychczasowymi wyborami i naszym życiem. Warto pochylić się nad swoimi pomysłami, marzeniami i przyjrzeć się temu, z czym na co dzień nam niewygodnie. Chociaż nie istnieje przymus formułowania postanowień noworocznych, niejedna osoba czuje w tym czasie potrzebę porzucenia „tego, co stare” i skierowaniu się ku „nowemu”. Bardzo dobrze! Pamiętaj tylko, że każde „nowe” to pewna zmiana, którą chcesz wprowadzić, a zatem wiąże się ona z pracą, zmianą nawyków i wewnętrzną motywacją do osiągania celów. Dlatego oprócz entuzjazmu towarzyszącemu nowym wyborom warto wiedzieć, jak nastawić się do zmiany, żeby szybko się nią nie rozczarować i czerpać z niej jak najwięcej przyjemności i korzyści.

1. Odpowiedz sobie na pytanie: „Po co zmieniam?”

Skoro myślisz o zmianie, oznacza to, że obecna sytuacja nie jest dla Ciebie satysfakcjonująca. W aktualnej pracy, obecnym miejscu zamieszkania, trwającej relacji coś Ci wadzi, coś stoi na drodze. Nie myślisz o zmianie, jeżeli wszystko jest dobrze, czujesz się doceniany, dostrzegasz sens swoich działań i czujesz się swobodnie ze swoimi bliskimi.

Sytuacja jest jednak zgoła inna, gdy podskórnie odczuwasz odrętwienie, złość, niepewność; gdy męczą Cię choroby (które mogą wynikać np. z permanentnego stresu czy nierozwiązanego konfliktu); gdy na myśl o pracy, współpracowniku, partnerze czujesz niechęć. Na początku dzieje się to na poziomie emocjonalnym i często jest nieświadome. Na Twojej drodze pojawiają się szanse (niespodziewana oferta pracy, poznanie nowej, interesującej osoby) lub trudności, które jeszcze bardziej upewniają Cię w przekonaniu (na poziomie poznawczym), że coś nie gra.

Skoro już wiesz, o co chodzi, nadszedł moment na podjęcie decyzji: zmieniać czy zostać? Jak uniknąć rozczarowania i frustracji, jeżeli odważnie zdecydujesz się na zmianę? Przecież może się okazać, że nowe stanowisko gwarantuje Ci większe pieniądze, ale w mniej zgranym zespole czy z gorszym dojazdem.

Mam na to proste rozwiązanie: pomyśl, że podejmujesz decyzję właśnie po to, aby zmienić obecną sytuację. Porzuć oczekiwanie, że nowy wybór na pewno okaże się lepszy.

Największą bolączką naszych czasów jest pewnego rodzaju nieograniczona szansa wyboru. Mówi o tym Renata Sales w książce „Tyrania wyboru”: „dla ludzi najbardziej traumatyczne w wyborze jest to, że chcą dokonać wyboru idealnego, i to, że zastanawiają się, co inni będą sądzić o ich wyborach”. 

Nie masz gwarancji, że Twój najbliższy wybór będzie idealny i pozwoli Ci uniknąć porażki, dlatego powiedz sobie, że zmieniasz po to, żeby NIE być tu, gdzie jesteś teraz. Odchodzisz, żeby porzucić stare, męczące – zapewniam Cię, że dzięki takiemu podejściu zrozumiesz lepiej siebie, przyjrzysz się z dystansu starym nawykom, wątpliwościom i pojmiesz, co tak naprawdę nie odpowiadało Ci w poprzednich okolicznościach. Nie lekceważ swoich odczuć

2. Potraktuj to jako eksperyment

Maria Czubaszek w wywiadzie dla dziennik.pl powiedziała tak: „mniej powagi, więcej dystansu i autoironii. Jak Szymborska powiedziała, jesteśmy tu tylko na chwilę i wiadomo, jak to się skończy”.

Skoro Czubaszek nawoływała do większego dystansu do siebie, ja zachęcam do większego dystansu w trakcie podejmowania decyzji. W eksperymentach naukowych zakładamy pewne hipotezy, które albo się sprawdzają, albo się nie sprawdzają. Zrób tak samo: załóż, co może się wydarzyć, ale nie przywiązuj do tego zbyt dużej wagi.

3. Stwórz dobry plan i wyznacz realny cel

Jeżeli w ciągu ostatnich 2 lat najwięcej czasu spędziłeś na kanapie, oglądając telewizję, to nie oczekuj, że w styczniu zaczniesz ćwiczyć 3 razy w tygodniu i chodzić na basen. To marzenia, które od razu możesz spisać na straty. Noworoczne postanowienia nie wychodzą z dwóch powodów:

– są nierealne do zrealizowania;

– jest ich za dużo.

Dlatego dowiedz się więcej o formułowaniu celów (np. za pomocą metody SMART), skup się na 2–3 rzeczach i rozbij je w czasie. Pamiętaj również, że lepiej podejmować mikrodziałania, niż zmieniać swoje życie na hurra i szybko rezygnować. Pierwszy trening jogi lub trzy pierwsze dni bez słodyczy są początkiem, który może zagwarantować większe efekty.

4. Przeżyj swoją żałobę

Zmiana jest porzuceniem czegoś, co już mamy. Żałoba jest utratą. Dlatego mimo że nie umiera Twój przyjaciel, kot czy pracodawca, przy podejmowaniu zmiany zawsze coś tracisz (zostawiasz za sobą). Musisz pozwolić sobie na przeżycie związanych z tym trudnych emocji. Mogą to być smutek lub złość (że się nie udało, choć pokładałeś w tym nadzieje), a na poziomie ciała: ból, łomotanie serca, trudności ze snem. To całkowicie normalne! Te emocje wiążą się z lękami, które towarzyszą zmianie. Nie oznaczają jednak, że podjąłeś złą decyzję. Aby się tego dowiedzieć, potrzebujesz znacznie więcej czasu. Nie sugeruj się podłym nastrojem, lecz daj upust swoim emocjom i zaakceptuj fakt, że jest to dla Ciebie trudny czas. Możesz poczuć się wybity z rytmu, przez jakiś czas zagubiony w nowej sytuacji, ale na tym etapie nie wycofuj się.

5. Daj sobie trochę czasu

Życie nie daje jednej szansy, nie wypuszcza jednego złotego strzału. Wszystko, do czego dochodzimy, zazwyczaj jest sumą małych kroków, ludzi, których spotykamy w trakcie naszych prób, oraz działań, które stopniowo zbliżają nas do celu. Postaraj się zapomnieć o porażkach, wyciągnij z nich lekcje i spróbuj jeszcze raz. 

W dobie kredytów chwilówek i dynamicznie rozwijającej się technologii zapomnieliśmy, że nie jesteśmy maszynami i jako ludzie potrzebujemy więcej czasu, aby przystosować się do zmian. Jeżeli czujesz, że to nie czas na intensywne działanie, to odpuść. Słuchaj swojego organizmu. 

Pamiętaj; życie to eksperyment. Jeżeli boisz się zmian i podejmowania nowych wyzwań, pomyśl sobie, że możesz się bać i działać. Nie pozwól, aby lęk całkowicie Cię sparaliżował.

Życzę Wam powodzenia przy projektowaniu zmian w życiu!

 

Poprzedni artykułPułapki w wyznaczaniu celów – bądź jak łucznik, nie snajper
Następny artykułŻyciowe kryzysy dopadną każdego. Po co są i jak sobie z nimi poradzić?
Spotkaj się ze mną, jeśli:  - poszukujesz osoby do swojej firmy, która zadba o komfort psychiczny Twoich pracowników, zwiększy motywację i efektywność, pomoże rozwiązywać konflikty w zespole, usprawni komunikację wewnętrzną - szukasz osoby do prowadzenia warsztatów lub szkoleń rozwojowych dla dorosłych i młodzieży w obszarach umiejętności interpersonalnych, improwizacji, kreatywności - czujesz potrzebę dokonania zmiany w życiu i potrzebujesz kogoś, kto pomoże Ci wyznaczyć kierunek i wesprze w trudnych decyzjach Kim jestem i co robię:  - Jestem osobą, która wierzy w ludzi i w to, że każdy ma szansę na świadome i pełne życie, które jest oparte na zdrowych relacjach ze sobą i innymi. Z wykształcenia jestem psychologiem społecznym, ekspertem ds. motywacji i grywalizacji, trenerem umiejętności interpersonalnych i właścicielką marki handmade o nazwie Wioska Bejków. Prowadzę również swojego bloga, w którym poruszam głównie tematy relacji z innymi (www.kajabaja.pl).  Całą sobą wchodzę w tematy, które są bliskie człowiekowi, w jego doświadczenia, odczucia i emocje. Interesują mnie ludzie i ich realne troski. Chcę pomagać innym poprawiać ich relacje z ludźmi, pomagać w procesie zmiany i w momentach, gdy czują się zagubieni lub zrezygnowani. Dlaczego tu jestem:  - Piszę, bo widzę wokół siebie ludzi, którzy przeżywają w życiu wiele niepokoju i wątpliwości, przeżywają samotność, rozstania, brak pewności siebie. Widzę ich w niezdrowych relacjach, ciągłym poczuciu obowiązku i niesprawiedliwości i mam nadzieję, że moje słowa mają szansę do nich trafić i im pomóc. Z czego jestem dumna w moim życiu:  Z relacji, które buduję z ludźmi, oraz odwagi do podejmowania wyzwań i zmian. Moje słabości: Zdecydowanie istnieje w życiu za wiele obszarów, które mnie interesują i brakuje mi uważności, żeby móc się nimi wszystkimi zająć. Mój sprawdzony sposób na zły humor:  Piosenki z bajek Disney’a Największa zmiana w moim życiu:  Zostawienie dobrej pracy w IT na etacie, założenie marki handmade i zmiana podejścia do życia i pieniędzy Miejscowość i numer kontaktowy: Warszawa, 516 052 158  

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here