Jeżeli chcesz, aby coś nowego pojawiło się w twoim życiu - najpierw to posiej!
jezeli-chcesz-aby-cos-nowego-pojawilo-sie-w-twoim-zyciu-najpierw-to-posiej

 

Przez setki zrobionych Map Marzeń, przez setki żyć, marzeń i planów przewijają się różne stadia celów. Zwykle dążę do tego, aby marzenia i cele, które umieszczacie na mapie były  jak najbardziej skwantyfikowane . W mojej książce „Twoja Mapa Marzeń” (do kupienia na stronie www.karinasep.com) podaję warunki, jakie winien spełniać dobrze określony cel:

• zobrazowany, zapisany, narysowany;

• ściśle określony i „doszczegółowiony”;

• terminowy i mierzalny;

• zgodny ze mną i  moimi planami „chcę tego”;

• wyobrażalny i osiągalny;

• realny i prawdziwy;

• elastyczny i adaptujący się do okoliczności;

• dający satysfakcję z rozwoju.

Oczywiście im bardziej doprecyzowane warunki, tym większa efektywność Mapy. 

Jest jednak część mapy, którą ja nazywam sianiem ziarna, a konkretniej przygotowywaniem pola do wzrostu. Kiedy, jak, w jaki sposób? Tak się zdarza, że czasami nie do końca wiadomo, w jakim momencie. Bardzo często brakuje nam jakichkolwiek dokładnych danych.

Chciałabym wam opowiedzieć o mojej teorii na temat obracających się kręgach w nas samych. Te kręgi, to trochę jak krążki cebuli, tylko z przerwą w każdym z nich. Kręgi poruszają się z różną prędkości i dotyczą różnych rzeczy.

Jeśli czegoś bardzo chcemy to żadne kręgi nie stoją na przeszkodzie, bo rzeczy dzieją się natychmiast. Natomiast, kiedy coś wciąż nie wychodzi, nie składa się i po raz kolejny nie udaje się, a bardzo tego chcemy to może warto posiać temat i poczekać?

Przy założeniu oczywiście, że temat jest faktycznie nasz, ze chcemy, pragniemy, myślimy o nim , potrzebujemy i zanalizowaliśmy wszystkie za i przeciw. Posiej ziarno swojego marzenia, celu, chcenia, życzenia.

Niech czeka, aż nadejdzie właściwy moment na wzrost i zbieranie owoców!

W międzyczasie przyglądaj się mu, podlewaj, czytaj o nim, myśl i zastawiaj się jak będzie, kiedy zacznie rosnąć.

Podam kilka przykładów map, które pomagałam robić innym ludziom.

Pewna dziewczyna postanowiła, że nauczy się programu komputerowego. Jeśliby opanowała tę umiejętność pozwoliłaby jej ona oferować nowe usługi, robić rzeczy bardziej efektywnie i sprawnie. Temat został zasiany w polu wiedzy na mapie marzeń. Szczerze można powiedzieć, że wyglądało to trochę tak bez przekonania, bo temat nie był świeży i kilka podejść do niego zostało już zrobionych, między innymi  zakup tegoż programu. I co? I nagle przychodzi super zlecenie od klienta, którego dotychczas obsługiwała w innym obszarze. Spora kasa do zarobienia, wyrobienie marki w nowym obszarze dzielności i kolejne zlecenia w tym samym temacie. Co się dzieje? Ziarno zaczyna kiełkować, jak szalone, nauka odbywa się w mig, bo wszystko przygotowane począwszy od programu po gotowość zarówno w głowie, jak w i ciele.

Drugi przykład, też związany po części z technologią, ubawił mnie swego czasu bardzo. Ćwiczenie mięśni Kegla. To temat, który znam z autopsji,  ponieważ pani, która do mnie przyszła na mapę, była ekspertem w tej dziedzinie. Bardzo chciała ćwiczyć regularnie mieścinie kegla, BO wiek już taki jak ja J BO dzieci urodzone, BO pierwsze objawy menopauzy i dyskomforty z tym związane. Zakupiła sprzęt i aplikację PelviFly i zamierzała ćwiczyć wzloty motylka. Dla tych, którzy nie wiedza: w momencie, kiedy wykonuje się skurcz mięśni w aplikacji na telefonie motylek unosi się wysoko. Gotowość techniczna i wiedza naprawdę w 100%. Tylko jakoś z motywacją i wykonalnością słabo. Zasiałyśmy temat w polu zielonym – zdrowia na Mapie Marzeń. 

Zgadnijcie jakiego dostaję po kilku miesiącach maila? Informację z wykrzyknikami. Ćwiczę codziennie!!! Jak to się stało? Otóż Pani poznała atrakcyjnego Pana w wieku lekko młodszym i bardzo, ale to bardzo chciała, jakby to powiedzieć, mieć satysfakcjonujące na maxa życie seksualne. Jak wiadomo, ogólnie dobrze wyćwiczone mięśnie Kegla  wynoszą oboje kochanków na wyższe poziomy świadomości. Zatem Pani z mig zabrała się do intensywnej pracy, ku obopólnej satysfakcji, zdrowiu fizycznemu i każdemu innemu.

Podam teraz przykład ze swojego podwórka. Swego czasu postanowiłam mniej zamulać swój organizm i przestać jeść gluten. Na tamten czas żadnych wskazań medycznych ku temu nie miałam. Przygotowałam się do tematu: kupiłam różne mąki bezglutenowe, przetestowałam przepisy, kupiłam książki i… poległam. Dobre, proste włoskie danie w postaci makaronu lub lazanii mnie pokonało. Na mapie został zapis „jem bezglutenowo”. Ziarno sobie siedziało i czekało. I co? I nadszedł czas, kiedy moje ciało odmówiło posłuszeństwa. Zrobiłam testy na nietolerancję i wyszło, że mam nietolerancje nie tylko na gluten, lecz także na laktozę, jajka i kukurydzę też. Nie wspominając o orzechach brazylijskich, które pracowicie starałam się codziennie zjeść, bo są źródłem wszystkiego, co dobre.

W zasadzie z dnia na dzień wprowadziłam zmiany w żywieniu. I było łatwiej niż się spodziewałam. Dlaczego? Bo byłam na to przygotowana. Zauważcie, kiedyś posiałam ziarno, więc miałam wiedzę i przygotowanie.

A jakie ziarna Ty chcesz zasiać na swojej mapie życia?

Tagi

motywacja rozwój osobisty jak osiągnąć cel satysfakcja z życia jak spełniać swoje marzenia jak osiągnąć sukces mapa marzeń jak przygotować się do zmian marzenia jak realizować cele planowanie mapamarzeń mapacelów cel świadomość satysfakcja z osiągnięć satysfakcja

Opublikowano: 2018-03-26

Zobacz inne artykuły w kategorii Motywacja »

Podziel się na Facebooku

 

Przeczytaj również

trafny-wybor-ale-skad-mam-wiedziec-co-bedzie-dla-mnie-najlepsze

Trafny wybór... ale skąd mam wiedzieć, co będzie dla mnie najlepsze!?

Jak łatwo nam przychodzi ocenianie i mówienie o innych: jacy są, co zrobili, jakie decyzje podjęli. Bardzo mocno w nas zakorzenione jest dawanie porad i rozwiązań innym, patrząc zazwyczaj przez pryzmat własnego życia i własnych mądrości. Naprawdę trzeba przyznać jesteśmy w tym mistrzami... ale co z naszym własnym życiem?

czytaj dalej »

zamien-czy-na-jak-czyli-o-zysku-z-szybkich-decyzji

Zamień „czy” na „jak” - czyli o zysku z szybkich decyzji

Zapewne każdemu z nas zdarzyło się ugrząźć w decyzyjnej niemocy, która wyczerpywała nas emocjonalnie. Wszystko dlatego, że świat nie jest czarno-biały i decyzje, które musimy podejmować, nie dzielą się jedynie na dobre i złe. Wręcz często stajemy przed wyborem między opcjami, z których każda ma złe i dobre strony...

czytaj dalej »

podroz-w-glab-siebie-kobieca-sila-na-drugim-koncu-swiata-wywiad-z-karolina-vicart

Podróż w głąb siebie - kobieca siła na drugim końcu świata. Wywiad z Karoliną Vicart

Z przyjemnością prezentuję dzisiejszego gościa Zmian w Życiu. Karolina Vicart to żywa inspiracja i dowód na to, że wszystkie ograniczenia są w naszej głowie. Nie chodzi o brak pieniędzy, zdrowie, bogatych rodziców, wsparcie innych i sprzyjające okoliczności, lecz o naszą wewnętrzną determinację, zaufanie do siebie i ogromną chęć. 

czytaj dalej »

 


                                                                                                                   

Piszą dla nas

 

 

Zmiany w Życiu. Wszelkie prawa zastrzeżone ® 2014-2015
Publikacje zamieszczone na stronach zmiany w życiu.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych w Zmiany w życiu.pl w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
Photos Powered by Shutterstock.com
Wykonanie Agencja Kreatywna PONG, projekt graficzny Adrian Rudzik
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies.