Wiele osób nie zgadza się ze stwierdzeniem zawartym w temacie artykułu. Uważają, że są ponad to, że przecież najważniejsze jest wnętrze człowieka i to, jaki jest. Owszem, ale działa to wyłącznie w przypadku osób, które już znamy, choć też nie do końca. Widząc bliską Ci osobę, która od kilku tygodni chodzi w dresie nie pierwszej świeżości zapala Ci się czerwona lampka, że może dzieje się u niej coś złego. Wracając do obcych osób, kiedy spotykamy na swojej drodze kogoś, kogo nie znamy nasz mózg automatycznie ocenia go po tym, jak wygląda. 7 SEKUND – dokładnie tyle potrzebuje mózg, aby dokonać wstępnej oceny. Jest to działanie zupełnie nieświadome, chroniące nas przed niebezpieczeństwem. Dzięki temu, gdy idziesz po zmierzchu przez park i zobaczysz zakapturzoną postać z nożem w ręce prawdopodobnie zaczniesz uciekać albo krzyczeć.

Dlaczego zatem nie przełożyć tego na swoją korzyść? Wizerunek to podstawowy element komunikacji podczas spotkań z klientami czy rozmowy kwalifikacyjnej. W zależności od zawodu, jaki wykonujemy, strój będzie odpowiedni na takie spotkanie. Każda branża ma jednak swoje charakterystyczne elementy stroju, które warto wykorzystać. Nie pójdziemy przecież na budowę w garniturze czy szpilkach ani w szortach do biura, w którym obowiązuje dress code. 

Pamiętaj, że nigdy nie wiesz, kogo akurat spotkasz na swojej drodze. Być może będzie to właściciel firmy, w której praca jest Twoim największym marzeniem. A może wpadniesz na miłość Twojego życia podczas spaceru z psem? Pewnie znasz historie, kiedy ludzie żałowali, że nie wyglądali w danej chwili lepiej, mimo że mieli taką możliwość. Dlatego warto przez chwilę zastanowić się, jak chcemy być odbierani przez innych. Polecam zaczerpnąć nieco inspiracji z brandingu, czyli budowania wizerunku marki, w tym przypadku osobistej. Badania wykazują, że nawet kupując makaron wybierzemy ten w ładniejszym opakowaniu (przy założeniu, że pozostałe zmienne są identyczne). Ubranie to nic innego, jak Twoje opakowanie. Jeśli zależy Ci zatem, aby zainteresować swoją osobą innych ludzi staraj się zawsze wyglądać najlepiej, jak potrafisz. Dzięki temu poczujesz się znacznie pewniej we własnej skórze i nie tylko zwiększysz swoje szanse na nawiązanie ciekawych relacji, ale także inni będą postrzegać Cię jako osobę stylową. Pisałam w poprzednim artykule: „Własny styl, czyli jak połączyć modę i osobowość w spójną całość?”

Poprzedni artykułChcesz żyć jak w filmie? Dobierz do niego odpowiednią muzykę!
Następny artykułCykl felietonów Katarzyny Miller, czyli osobowość rozpisana od A do Z – nowość!
Spotkaj się ze mną, jeśli: - potrzebujesz dopasować zawartość swojej szafy do stylu życia, jaki prowadzisz, - chcesz odnaleźć swój styl, - marzysz, aby Twój codzienny wygląd nie wymagał od Ciebie wysiłku, - Twoja praca wymaga od Ciebie określonego wizerunku, - Twoja szafa Cię przytłacza i chcesz oczyścić ją ze zbędnych ubrań, - chcesz olśniewać podczas wyjątkowego dla Ciebie wydarzenia, - potrzebujesz zwiększyć swoją pewność siebie, - pragniesz zaakceptować swoje ciało, - czujesz, że czas na zmiany nie tylko wizerunkowe, ale również w innych obszarach Twojego życia. Kim jestem i co robię: Jestem certyfikowanym Style Coach™, magistrem chemii kosmetycznej i Stylistką Codziennej Szafy. Osobą niezwykle wrażliwą, estetką. Uczę, jak stworzyć wymarzony wizerunek tak, by świetny wygląd nie wymagał dużego wysiłku. Dlaczego tu jestem: Ponieważ wierzę, że każda kobieta zasługuje na to, aby czuć się pięknie każdego dnia. To właśnie moja życiowa misja – pomóc kobietom dostrzec ich piękno, które noszą skryte czasem naprawdę głęboko. Nauczyć je, że zawsze mogą cieszyć się swoim wyglądem. Dzięki temu miejscu mogę przekazać to, jak bardzo zawartość naszej szafy uzależniona jest od zmian, które bezustannie zachodzą w naszym życiu. Z czego jestem dumna w moim życiu: Z tego, że nigdy się nie poddaję, a jednocześnie jestem otwarta na zmiany. Nie trwam uparcie przy czymś, co nie daje efektów. Wprowadzam zmiany i idę do przodu. Moje słabości: Miłość do czarnej herbaty z sokiem malinowym, za którą często dostaję po głowie od mojej dietetyczki. Mój sprawdzony sposób na zły humor: Sen - nic tak nie oczyszcza umysłu jak drzemka, po której wszystko wydaje się inne. Największa zmiana w moim życiu: uwolnienie się od nieaktualnych przekonań, porzucenie „bezpiecznego” etatu w korporacji i rozpoczęcie życia na własnych warunkach Numer kontaktowy: 501 701 061

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here