Nie mogę w to uwierzyć! powiedziała Alicja.

Nie możesz? powiedziała z politowaniem Królowa.

No spróbuj jeszcze raz! Zrób głęboki wdech i zamknij oczy. Alicja roześmiała się.

Nie mam co próbować odrzekła. Nie można uwierzyć w to, co niemożliwe.

Ja w twoim wieku zawsze ćwiczyłam to przez pół godziny dziennie. Nieraz jeszcze przed śniadaniem dochodziłam do sześciu niemożliwości, w które udawało mi się uwierzyć.

A jak jest z Tobą? Czy Twoje marzenia przypominają bardziej „niemożliwości” czy jasno określone cele do realizacji? Jeśli nazywasz swoje marzenia „niepraktycznymi”, „dziecinnymi”, „szalonymi”, to w tym artykule chciałabym podpowiedzieć Ci pięć niemagicznych (nie mam jeszcze takich mocy) kroków, które pomogą Ci zacząć wreszcie je realizować. A dlaczego warto rozważyć ich realizację? Bo to one najczęściej wypływają z pragnienia Twojej duszy, a nie z podszeptów Twojego ego, a więc to dzięki nim możesz zacząć doświadczać więcej radości i spełnienia w swoim życiu.

1. Zyskaj klarowność i spójność

Pomyśl, jakiego życia dla siebie pragniesz? Jak chciałabyś, żeby wyglądały Twoje finanse, związek, kariera, relacje, zdrowie za pięć lat?

Upewnij się, że każde z Twoich marzeń jest spójne z Twoim życiowym celem i misją. Cel życiowy jest jak system korzeni, który daje Ci życiodajne soki. Gdy żyjesz oddzielona od tego, kim jesteś i co dla Ciebie najważniejsze, to czujesz wewnętrzną pustkę, zagubienie. To sygnał, że powinnaś zrobić korektę i przybliżyć swoje życie do tego, co je zasila. Natomiast misja życiowa to sposób, w jaki świadomie angażujesz swój czas, energię, pieniądze, żeby realizować swój cel.

Dlaczego to ważne, żeby Twoje marzenie było spójne z Twoim życiowym celem i misją? Jak powiedział Friedrich Nietzsche: Ten, kto ma w życiu swoje dlaczego, poradzi sobie z każdym jak”.

Odpowiedz sobie na pytanie: dlaczego tego chcesz? Co ważnego dla siebie dzięki temu osiągniesz? Pomyśl, czy to marzenie jest na pewno Twoje? Czy nie zostało zapożyczone od kogoś z Twojej rodziny, znajomych lub z reklamy? Czy to, czego pragniesz, jest zgodne z Twoimi wartościami? Po czym poznasz, że spełniłaś swoje marzenie?

Zapytasz pewnie: ale jak mogę zyskać pewność, że moje marzenie jest spójne z moją życiową misją? Jeśli doskonale wiesz, po co rano wstajesz z łóżka, masz energię do działania, czujesz się naturalnie zmotywowana, kreatywna, działasz zazwyczaj w stanie przepływu, nie czując upływającego czasu, a przeciwności na Twojej drodze raczej motywują Cię do działania, niż zniechęcają, to znak, że Twoje marzenie wspiera realizację Twojej życiowej misji.

Chciałam Cię jednak lojalnie uprzedzić, że takie marzenie może zmienić całe Twoje życie, bo gdy je zrealizujesz albo raczej zrealizujesz się poprzez swoje marzenie, to będziesz już całkiem inną osobą. Ponadto droga do realizacji marzenia wypływającego z Twojej życiowej misji jest nawet ważniejsza niż samo marzenie, bo dzięki niej odchodząc kiedyś z tego świata, na pewno nie będziesz żałowała, że żyłaś nie swoim życiem.

2. Zamień marzenie w cel i zadbaj o intencję

Jak już jesteś pewna, czego dokładnie i dlaczego dla siebie pragniesz, to pora zamienić Twoje marzenie w cel. Zaplanuj swoje działania, dzieląc realizację Twojego marzenia na mniejsze etapy, tak abyś miała jasność, co potrzebujesz zrobić na przestrzeni roku/ kwartału/ miesiąca/ tygodnia, aby je urzeczywistnić. Po sformułowaniu celu upewnij się, czy jest konkretny, mierzalny, osiągalny, istotny oraz określony w czasie. Łatwiej może być Ci rozpocząć planowanie, gdy zaczniesz z wizją końca. Wyobraź sobie, że osiągnęłaś już to, co chciałaś. A teraz wypisz na kartce krok, który bezpośrednio poprzedzał Twój sukces, i każdy kolejny aż do pierwszego. Nie zapomnij o zaplanowaniu dla siebie nagród w drodze do celu.

Sformułuj jasną i pozytywną intencję, z jaką rozpoczynasz realizację swojego marzenia. Intencja płynie z głębi, wypływa z celu życiowego. Nie powinna bazować na lęku, winie, wstydzie, zazdrości, bo wówczas nawet jak uda Ci się osiągnąć Twój cel, to nie da Ci on spełnienia. Na koniec upewnij się, czy Twoja intencja wspiera Twoje plany.

3. Zadbaj o energię fizyczną i mentalną

Jeśli chcesz zacząć realizować wielkie marzenia, potrzebujesz mieć pełen bak energii. Jeśli w Twoim życiu brakuje równowagi między ważnymi dla Ciebie sferami życia, to sygnał, że Twój bak przecieka i odczuwasz na co dzień napięcie i stres.

Zadbaj o odpowiednią (7–9 godzin) ilość snu. Rób przerwy w pracy (po minimum 45–120 minutach), nawet jeśli uwielbiasz to, co robisz. Staraj się nie zabierać pracy do domu. Zaplanuj aktywność fizyczną w ciągu tygodnia. Praktykuj codzienną medytację. Przyglądaj się krytycznie niewspierającym Cię myślom i nie pozwól, żeby wpływały na Twoje emocje i działania. Staraj się utrzymywać swoje wibracje na jak najwyższym poziomie.

Pamiętaj, że koncentrując się na realizacji Twojego celu w jednej sferze życia, nie możesz zaniedbać pozostałych. Słowem kluczem jest tu równowaga.

4. Działaj poza swoją strefą komfortu

Niestety nawet najlepiej przemyślany cel nie urzeczywistni się bez Twojego udziału. Jeśli chcesz uzyskać inne wyniki niż zazwyczaj, to zacznij podejmować nowe działania. Jeśli będziesz czekać na chwilę, kiedy nie będziesz odczuwać lęku przed „porażką” lub opinią innych, to ta chwila może nigdy nie nadejść. Jeśli nauczysz się działać pomimo obaw i dyskomfortu, to Twój poziom lęku wraz z każdym kolejnym sukcesem zacznie spadać, a pewność siebie rosnąć. Pomyśl, jaki pierwszy mały krok możesz zrobić w kierunku realizacji Twojego celu już dzisiaj.

5. Stwórz dla siebie wspierające środowisko

Łatwiej Ci będzie zrealizować Twój cel, gdy wygospodarujesz na to czas, miejsce i otoczysz się wspierającymi Twoje dążenia ludźmi. Zastanów się, jak możesz stworzyć w swoim życiu wspierającą realizację Twojego celu przestrzeń? Zastanów się, z jakich działań potrzebujesz zrezygnować, żeby zacząć realizować swój plan? Czy w Twoim otoczeniu są osoby, które pozbawiają Cię energii do działania? Jak możesz temu przeciwdziałać? Pomyśl, gdzie możesz znaleźć osoby, które będą dopingować Cię w realizacji Twojego marzenia lub mające podobny cel do Twojego? Pomocny może okazać się udział w grupach mastermind, w grupach tematycznych na FB lub wsparcie profesjonalnego coacha.

Oczywiście te pięć kroków, które Ci zaproponowałam, nie wyczerpują tematu, ale jeśli je zastosujesz, to niewykluczone, że niedługo Twoje „niemożliwości” będziesz mogła nazwać celami, a potem sukcesami. I tego z całego serca Ci życzę! Nie pozwól na to, żebyś w dniu Twoich kolejnych urodzin, słysząc życzenia „spełnienia marzeń”, poczuła ukłucie i smutek w sercu. Pamiętaj, marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia!

 *Lewis Carroll, Po drugiej stronie lustra i co tam Alicja znalazła.

Poprzedni artykułWystarczająco, czyli pod dostatkiem
Następny artykułSześć dowodów na to, że Social Media w dobie „dystansu społecznego” jeszcze bardziej nas od siebie oddalają
Spotkaj się ze mną, jeśli: Pomagam kobietom, które czują, że utknęły, odkryć ich super moc, tak aby wiedziały, co jest ich życiową ścieżką i z ufnością do siebie i świata nią podążały. Towarzyszę pasjonatkom w budowaniu prosperującego biznesu w zgodzie z tym, kim naprawdę są. Kim jestem i co robię: Jestem certyfikowanym coachem (International Coaching Community). Pomagam kobietom odkryć, co naprawdę powinny robić w życiu, żeby odczuwać spełnienie. Wspieram kobiety w tworzeniu dochodowego biznesu z duszą- spójnego z ich prawdziwą naturą oraz wymarzonym stylem życia. Jestem również edukatorką, tłumaczem i autorką podcastu Francuskarnia. Mam wieloletnie doświadczenie w pracy w korporacji (badania komunikacji marki) oraz jako przedsiębiorczyni. Z wykształcenia filolog romański, ciekawa tego, co po drugiej stronie lustra- studia MBA. Na co dzień mama i żona. Dlaczego tu jestem: Poprzez moje artykuły chcę towarzyszyć kobietom w rozpoznaniu, przyjęciu i wykorzystaniu potencjału, jaki mają, tak aby mogły stworzyć dla siebie życie, jakiego zawsze pragnęły. Wierzę, że każda z nas jest najlepsza już od urodzenia i ma niepowtarzalną misję do zrealizowania tu na ziemi. Moją misją jest dzielenie się wiedzą i inspiracją, które pomagają kobietom podążać własną ścieżką mocy. Jestem słuchającą i zadającą pytania towarzyszką w drodze do upragnionej zmiany, dlatego nie mogło mnie tu zabraknąć. Z czego jestem dumna w moim życiu: Doceniam w sobie moją pasję do nauki i dzielenia się wiedzą. Jestem wdzięczna sobie, że podążam w życiu własną ścieżką. Jestem dumna z ciekawości i mobilizacji, z jaką podchodzę do życiowych zmian, mimo początkowych obaw z nimi związanych. Moje słabości: Dobra kawa, czekolada i podcasty zdecydowanie w nadmiarze:-). Mój sprawdzony sposób na zły humor: Spacer wśród zieleni. Bycie tu i teraz. Ulubiona muzyka. Rozmowa z przyjaciółką. Największa zmiana w moim życiu: Doświadczyłam wielu zmian w życiu osobistym i zawodowym, ale najważniejszą i największą zmianą było dla mnie zostanie Mamą mojej wspaniałej dwójki. Miejscowość i kontakt: Zapraszam Cię do zarezerwowania gratisowej konsultacji telefonicznej lub online (Zoom): https://najlepszaja.pl/konsultacja/, do dołączenia do mnie na FC: https://www.facebook.com/najlepszajapl/ lub kontaktu mailowego: kontakt@najlepszaja.pl. Pracuję również w j. francuskim.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here