6

Psychoterapeuci nie głoszą, że mają wielkie serca – takich jest zaledwie garstka wśród tych, którzy pracując, dają z siebie wszystko – ale w pewnym stopniu przynoszą ulgę w spowodowanym przez człowieka nieszczęściu. Stoją blisko. Znoszą nienawiść, nie odwracają się. Nie dają się uwieść miłości. Są słuchaczami, lecz słuchają z niezachwianą uwagą, a ich milczenie nie jest zimne.” Allen Wheels

Konsultacja to pierwsze spotkanie z psychoterapeutą. Spotkanie może się jawić jako stresujące: nie wiadomo co powiedzieć, jak się zachować, pojawiają się wizje krytyki albo niezrozumienia… możesz czuć lęk, niepewność, wstyd. To tylko przykłady, bo każdy zareaguje na swój sposób. To naturalne, przyjście do kogoś obcego  i mówienie o sobie, a szczególnie o swoich problemach czy słabościach, z pewnością nie jest łatwe. Terapeuta jest jednak po to, by Cię zrozumieć i pomóc Ci zredukować lęk.

Co możesz zrobić Ty? Przyjrzyj się  tym pierwszym fantazjom i uczuciom, które pojawiają się na myśl o wizycie. Mogą one obrazować sposób odbierania i przeżywania nowych sytuacji i ludzi. Przecież nie znasz tego człowieka, a już w pewien sposób przewidujesz, jak się zachowa, co o Tobie pomyśli, jak Cię oceni. Taki mechanizm nazywamy projekcją. Zachodzi ona w sytuacji, gdy nasz wewnętrzny świat (myśli, odczucia, intencje…) zostaje przypisany komuś z zewnątrz.

Ale wróćmy do konsultacji. Jej celem nie są sprawdzanie Cię, nadanie etykiety czy ocena, ale poznanie, z jakim problemem przychodzisz, jaki jest Twój świat, co najbardziej Cię uwiera i co sprawiło, że przyszłaś/przyszedłeś. Nie musisz się do tego jakoś specjalnie przygotowywać. Terapeuta zawsze może dopytać czy poprosić o uszczegółowienie. Te pierwsze chwile służą obeznaniu się z nową sytuacją. Warto zobaczyć, jak czujesz się w towarzystwie terapeuty, czy odpowiadają Ci jego osobowość i styl pracy. Zobacz, jakie odczucia towarzyszą Ci podczas rozmowy. Zadaj sobie pytanie, czy będzie Ci się przyjemnie z taką osobą pracowało. Konsultacje służą wzajemnemu poznaniu się, ale też poszerzeniu pola widzenia problemu, z którym zgłasza się pacjent. Terapeuci najczęściej proponują od 2 do 3 konsultacji, żeby móc lepiej zobaczyć problem, dokonać wstępnej analizy i zaproponować odpowiednią formę pomocy.

Jeśli wskazana jest psychoterapia, na kolejnych konsultacjach można już porozmawiać o pierwszych celach terapeutycznych, które będą nadawały kierunek dalszej pracy. Na konsultacji ustala się też kontrakt, czyli umowę określającą zasady spotkań: stały termin pracy, częstotliwość spotkań, kwestie finansowe czy kwestie urlopów. Konsultacja to przestrzeń dla terapeuty, ale także dla Ciebie. Masz prawo pytać, mówić o swoich wątpliwościach czy lękach. Terapeuta będzie w stanie się do tego odnieść i będzie miał szansę pomóc Ci zrozumieć, co się dzieje. Poniżej kilka przestrzeni, o które zwykle pytam na pierwszych spotkaniach:

– co Panią/Pana do mnie sprowadza? (chcę poznać, z jakimi problemami ktoś do mnie przychodzi i kiedy te problemy się zaczęły);

– dlaczego przychodzi Pani/Pan akurat w tym momencie swojego życia?

– co chce Pani/Pan osiągnąć, jaki jest cel? (chcę poznać oczekiwania, z jakimi dana osoba przychodzi, jaką pomoc chciałaby uzyskać, co zmienić w swoim życiu, czy te oczekiwania i cele są realistyczne);

– proszę o podstawowe informacje na temat życia i ogólnego funkcjonowania osoby (jak wyglądają jej życie prywatne i zawodowe, w jakim domu się wychowywała, jacy są/byli jej rodzice, jak w jej życiu wyglądały i wyglądają relacje z innymi ludźmi, jak wyglądały dzieciństwo, okres adolescencji, jak jest teraz…);

– sprawdzam motywację i gotowość do pracy (czy osoba przyszła sama, czy ktoś ją przysłał; czy jest gotowa na dłuższą i głębszą pracę).

4
Poprzedni artykułRandka przez Internet z damskiego punktu widzenia
Następny artykułDni Alergii i Nietolerancji Pokarmowej
Kim jestem i co robię: Jestem psychologiem i psychoterapeutą. Od kilku lat zajmuje się psychoterapią osób dorosłych, poradnictwem dla rodziców, psychoterapeutyczną pomocą okołoporodową oraz psychoedukacją młodzieży. Na co dzień słucham i towarzyszę ludziom w poszukiwaniu i rozumieniu źródeł ich aktualnych problemów , tak by mogli żyć spokojniej i pełniej. To dla mnie duże wyzwanie ale i przywilej by móc być z drugim człowiekiem, poznawać jego świat, jego przeżycia, jego niepowtarzalność. Dlaczego tu jestem? Jestem  tutaj, bo wciąż zadziwia mnie i zachwyca bogactwo życia wewnętrznego człowieka. Jestem  tutaj bo wierzę, że życie wciąż wychodzi nam naprzeciw, stawia przed nami różne możliwości i popycha do zmiany. Dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem chciałabym zainspirować Państwa do rozwoju i do spojrzenia na swoje życie z innej perspektywy. Z czego jestem dumna w moim życiu: Jestem dumna z  tego, gdzie udało mi się dotrzeć. Moje słabości: Czasem chcę zrobić za dużo rzeczy w jednym czasie. Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: Rozmowa. Największa zmiana w moim życiu: Te zmiany wciąż się dokonują. Miejscowość: Warszawa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here