6

Początek roku to idealny moment na tak zwane postanowienia noworoczne, czyli wprowadzenie czegoś świeżego do naszego życia. Stale lubimy je urozmaicać i wcielać w nie nowe rzeczy, ale czy nie lepiej byłoby wprowadzić raz i porządnie coś na stałe, coś, dzięki czemu nasze życie zyska nową wartość, nową jakość? Nie oczekujcie, kochani, w tym artykule listy przedmiotów „must have” czy najbardziej trendy gadżetów, ułatwiających życie. Podnoszę poprzeczkę dużo wyżej. Chcę Was zachęcić do transformacji. Transformacji myślenia, postrzegania siebie i świata. Zapraszam Was do procesu, który może trwać już zawsze i stale się rozwijać. Robię to, bo wiem, jak wspaniale jest przypominać sobie po czasie, że kiedyś było się tak innym; a po wcieleniu tych rad w życie, wszystko nabiera nowego wymiaru, odmiennej wartości, i sami kochamy siebie bardziej. W myśl teorii, że przyciągamy to, czym jesteśmy, zadbajmy w końcu tak dogłębnie o siebie, byśmy mogli przyciągać tak wartościowe rzeczy i wydarzenia jak my sami. Poniżej przedstawiam Wam moją listę wewnętrznej transformacji. Nie są to rzeczy trudne, ale wymagające stanowczości i konsekwencji. Zadaj sobie pytanie: dlaczego z determinacją potrafisz walczyć o wyrobienie targetu w korpo, a z taką samą determinacją nie zawalczysz o siebie?

1. WGLĄD W SIEBIE 

Bądź ciekawy swojej natury. Skieruj się do wewnątrz, aby po cichu móc zastanowić się, kim i czym jesteś, czego chcesz. Im więcej wiesz o sobie, tym bardziej jesteś w stanie dobrze sobą sterować. Wiedz, w co i dlaczego wierzysz, ale bądź też otwarty na rozwój, zarówno nowych wierzeń, poglądów, jak i sposobów na maszerowanie drogą życia. Nie bój się patrzeć w głąb siebie we wszystkich aspektach. Proces ten obejmuje myślenie o tym, co się dzieje wokół Ciebie, jak na to reagujesz i jak to rozumiesz. Odsłania to nasze mocne i słabe strony, dostarcza nam informacje do wprowadzenia zmian. Daje nam to też trochę pewnego rodzaju wytchnienia w zajęciach życia codziennego i pozwala naszemu mózgowi zrozumieć sens chaosu, którego doświadczamy każdego dnia. Autorefleksja jest czymś, z czego wszyscy moglibyśmy skorzystać – dlaczego więc tego nie robimy?
Po pierwsze, autorefleksja wymaga od nas nieco spowolnienia i skierowania naszej świadomości i uwagi do wewnątrz, co niektórym osobom nie przychodzi naturalnie. Zaczynanie od małych kroków i, być może, sięgnięcie po pomoc do kogoś innego jako przewodnika, może rozwiązać ten problem. 

Po drugie, niektórzy ludzie nie są pewni, jak się zastanawiać, jak zrobić ten wgląd w samego siebie, więc nie próbują. Aby to zmienić, zapoznaj się z różnymi sposobami autorefleksji, np. podczas regularnego, pięciominutowego podsumowania dnia. Możesz to robić, gdy dojeżdżasz do domu, lub przed kolacją czy w łóżku przed snem. Usiądź spokojnie i pomyśl o wszystkim, co się wydarzyło, i Twoich reakcjach na to. Zarejestruj, jak się czułeś każdego dnia. Istnieje wiele sposobów na zastanowienie się nad sobą i jakiś jeden będzie Ci odpowiadał. Poszukaj go.
Po trzecie, niektórzy ludzie zastanawiają się nad sobą, ale nie podoba im się poczucie wrażliwości, gniewu, winy, czy nawet to, że mogą zostać uruchomione mechanizmy obronne. Po co w to iść, gdy nie jest to przyjemne – myślą.
Ale to tutaj rozwijamy naszą odpowiedzialność. Krótkoterminowy ból lub dyskomfort z pewnością będzie wart długoterminowego zysku. Regularna praktyka samooceny pozwala nam interweniować, nim problemy staną się zbyt duże. Możemy na przykład złapać się na czymś, zanim to coś wymknie się spod kontroli, możemy przeprosić kogoś i naprawić jakiś nasz błąd, możemy złapać negatywne wzorce i zatrzymać je w zalążku. Gdy opanujemy już wgląd w samego siebie, kolejną ważną rzeczą jest umiejętność oceny. Ale nie takiej, jaką emanuje aż do przesady dzisiejszy świat…

2. OCENA 

Czas ocenić swoją obecną pozycję. Musisz upewnić się, że Twoje martwe, ciemne punkty są ujawnione i dla Ciebie widoczne, i że jesteś uczciwy wobec innych i samego siebie. Czasami trudna decyzja jest tą najlepszą. Na podstawie oceny powinieneś być w stanie zrobić obiektywne rozeznanie i szybko zacząć się poruszać do swego celu. Skoro rozpocząłeś już swoją podróż (krok poprzedni), to teraz nadszedł czas, aby ocenić, gdzie jesteś i co dalej. Podjąłeś decyzję, pracowałeś i kroczyłeś swoją ścieżką przez jakiś czas, a teraz zrozumiesz, że w każdej podróży sprawdzanie mapy od czasu do czasu jest mądrym działaniem! Sprawdzaj więc tę swoją „mapę”. Czasami zmierzamy ścieżką życia i nawet wydaje nam się, że ta droga nie jest już tą właściwą dla nas, a jednak idziemy nią dalej. Czasami czujemy, że zaszliśmy za daleko, aby zawrócić, więc osiedlamy się w swej podróży w byle jakim miejscu docelowym, które tak naprawdę nam nie odpowiada lub nas nie satysfakcjonuje. A co gdybyśmy tylko mieli trochę odwagi…? Moglibyśmy dokonać ponownej oceny i, być może, wylądowalibyśmy gdzieś indziej – gdzieś, gdzie jest dla nas lepiej. Przyjrzyj się więc uważnie wszystkim aspektom swojego życia, w szczególności obszarom, w których masz wyznaczone pewne intencje lub cele. Zadaj sobie pytanie: czy nadal chcesz tych rzeczy? Tego samego efektu końcowego? Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, zapytaj siebie, co możesz zrobić, aby utrzymać tempo i udać się w kierunku tego, czego pragniesz. Zadaj sobie też pytanie, czego przede wszystkim chcesz. Chociaż nie wydaje się to bardzo efektywną praktyką, technika oceny przynosi dużą korzyść, jeśli zadamy sobie trud, aby wykonać to prawidłowo. Robienie tego dobrze oznacza, że ​​naprawdę patrzymy i widzimy jak się sprawy mają, jak się przedstawia sytuacja. Każdy z nas ma jakiś martwy/ciemny punkt, więc warto to dostrzec, zauważyć gdzie występują negatywne, powtarzające się wzorce i, szukając przyczyny, zlikwidować ją. To tak, jak zaświecenie światła w ciemnym pomieszczeniu i podjęcie działań w celu zmiany. Takie działanie jest jednym z największych katalizatorów zmian.

Gdy podejmiesz już ten krok możesz rozpocząć proces swojego wzrostu, rozwoju…

3. WZROST 

By móc wzrastać, odrzuć stagnację, aby nie utknąć w miejscu. Podejmij działanie. Należy dokonać wyboru podążania drogą wzrastania i rozwoju. Oczywiście, że nie jest to lekkie, łatwe i przyjemne, możesz spodziewać się dyskomfortu podczas dokonywania wielkich ewolucji w swoim życiu. Pamiętaj jednak, że zmiana jego jest naturalną częścią, i nie można jej unikać. Zmiana powinna mieć cel. Bądź w tym odważny, a wtedy rozkwitniesz. Rozkwitniesz i zaczniesz zauważać zmiany…

4. ZMIANA

Zaakceptuj zmienność. Życie, podobnie jak pory roku, to cykliczne zmiany. Skorzystaj z energii zmienności otaczającego nas świata, by planować naprzód. Jedną z wielkich prawd w życiu jest to, że jedyną stałą jest zmiana. Jest to nieuniknione i możemy opierać się wszystkiemu, ale nic tak naprawdę nie pozostanie nigdy takie samo. Lepiej jest więc się przygotować, a nawet bezpośrednio samemu zmieniać i siebie, i swoje życie. Ustalając intencję/cel i budując naszą osobistą moc, od wewnątrz, wkraczamy w piękny proces zmian. I wtedy możemy zacząć odczuwać wdzięczność…

 

5. WDZIĘCZNOŚĆ 

Bądź tam, gdzie jesteś, i bądź temu wdzięczny. Zawsze jest coś, za co można dziękować, bez względu na Twoje cierpienie. Wdzięczność to taka emocja, taki stan ducha, który podnosi nasze wibracje z niskich na wyższe. Nie pozwól, aby otaczało Cię zbyt wielu negatywnych ludzi. Porzucenie tego, czego już nie potrzebujemy, oraz zwrócenie uwagi na to, co mamy teraz, zarówno pozytywne, jak i negatywne, daje nam szansę na to, byśmy umieli zauważyć coś, za co możemy odczuwać wdzięczność. To jak swego rodzaju modlitwa uważności. Takie skupienie pozwala nam mądrze się rozeznać i być wdzięcznym za wszystko, co mamy i czego doświadczamy. Tak, wszystko. Ponieważ te paskudne rzeczy, które powodują, że cierpimy, już się wydarzyły i możemy czerpać z nich mądrość. Najczęściej dręczymy się, bo patrzymy tylko na negatywne aspekty, ale zawsze każda, nawet najgorsza sytuacja, w perspektywie czasu zaprowadza nas do czegoś dobrego. Jak mówi mój znajomy: „zastanów się po co dobrego to coś się stało”. Skoro to się już dzieje, to możesz albo się nad tym użalać, albo znaleźć w tym coś, za co możesz być wdzięcznym, i zmienić perspektywę postrzegania tego, co automatycznie podwyższa Twoją wibrację. A skoro przyciągamy to, czym wibrujemy, uniemożliwiamy ściągania na siebie kolejnych niepowodzeń. Wyrzuć ze swojej głowy powiedzenie, że nieszczęścia chodzą parami. Zamień je na „wszystko dzieje się po coś dobrego”. Piszę to ja, matka nastolatki po ciężkim wypadku samochodowym, z ośrodka rehabilitacyjnego, do którego trafiłyśmy po 5 miesiącach spędzonych w szpitalu. Zaufaj mi, naprawdę wszystko dzieje się po coś dobrego… Gdy zaczniesz myśleć w ten sposób, pojawi się akceptacja… 

Część druga dostępna TUTAJ.

4
Poprzedni artykułCzłowiek w lustrze
Następny artykuł10 rzeczy, które warto wprowadzić w życie w 2020 roku – część 2.
Spotkaj się ze mną, jeśli:  *interesujesz się zagadnieniami związanymi z pracą nad własnym rozwojem *chcesz zrozumieć mechanizmy i schematy kierujące naszymi zachowaniami *próbujesz odkryć swoje prawdziwe ja *chcesz stawać się najlepszą wersją samego siebie Kim jestem i co robię: Z wykształcenia jestem terapeutą i asystentką stomatologiczną. Pasjonuję się rozwojem osobistym i niekonwencjonalnymi technikami pracy z podświadomością. Staram się łączyć te dziedziny pomagając holistycznie czyli ujmując człowieka i jego problem całościowo a nie skupiając się tylko na wycinku danej sytuacji. Bardzo często źródło „problemu” jest zupełnie nie tam gdzie szukamy dlatego patrzę całościowo i indywidualnie na każdą osobę wychodząc poza standaryzowane schematy i rutynowe podejście. Zauważyłam, że bardzo często samo uświadomienie sobie źródła konkretnej sprawy znacząco wpływa na poradzenie sobie z nią dlatego w mojej pracy terapeutycznej łączę elementy klasycznej terapii z pracą z podświadomością oraz np. techniki takie jak Recall Healing, sesje medytacyjne, praca z afirmacjami.  Dlaczego tu jestem: Jestem tu aby pomóc ludziom w osiągnięciu lepszej jakości życia i do świadomego życia w zgodzie ze sobą. Chcę pomóc zrozumieć Wam samych siebie i to, że wbrew pozorom  nie trzeba zbyt wiele uwagi poświęcać temu, co się już stało, lecz momentowi TU I TERAZ. To właśnie TU i TERAZ jest moment na zmianę sposobu życia, na stanie się zdrowym, na zmianę sposobu postrzegania świata i stania się świadomym samego siebie, kochającym siebie szczęśliwym człowiekiem. Moja obecność tu służy Wam pomocą i radą, dobrym słowem i zawsze  szczerą intencją.  Chcesz dokonać pozytywnych zmian w swoim życiu?  Borykasz się z jakimiś problemami?  Nie wiesz jak rozwiązać swoje problemy?  Chcesz zmienić swoje życie na lepsze ale nie wiesz jak? Pomogę!  Na pierwszym miejscu stawiam dobro drugiego człowieka i kieruję się szczerą intencją.  To czym się zajmuję jest jednocześnie moją pasją, wkładam w to całe serce. Pamiętajcie jednak, że mam również życie prywatne dlatego proszę o cierpliwość i wyrozumiałość jeśli czas oczekiwania na odpowiedź nie będzie ekspresowy:) Ze swojej strony gwarantuję odpowiedź na każdą wiadomość oraz profesjonalne, etyczne podejście. Pozdrawiam z serca i zapraszamy do kontaktu. Z czego jestem dumna w moim życiu: z pokonania swoich lęków i słabości i z zaufania same sobie w swoją wewnetrzną siłę, moc i wartość. Moje słabości: wciąż słodycze i niechęć do sportu, ale pomalutku pracuję nad tym. Mój sprawdzony sposób na zły humor: uczta dźwięków, smaków i obrazów czyli dobre jedzenie, dobra muzyka i dobry film i oczywiście głaskanie zwierzaka który kocha bezinteresownie. To pomaga zawsze ☺ Największa zmiana w moim życiu: właśnie się dzieje. Wyjazd do pracy za granicę.  Miejscowość i numer kontaktowy: Ashbourne Co. Meath Irlandia, 089 4395497  

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here