Wielokrotnie spotykałam się z określeniem „strefa komfortu”. Pojawia się podczas szkoleń, w książkach, na wystąpieniach. Często rzuca się je w jakimś kontekście, jednak mało kto wyjaśnia, co oznacza.

Czemu tak się dzieje? Sam termin „strefa komfortu“ jest trudny do wyjaśnienia. Ja zazwyczaj używam metafory wyspy. Wyobraź sobie, że twoja strefa komfortu to taka wyspa, na której jesteś i po której możesz się poruszać. Dopóki chodzisz po piasku, to jest to dla ciebie naturalne i znane, natomiast wejście do wody wywołuje już pewne obawy czy dyskomfort. Czasem woda koło wyspy jest płytka, a czasem głęboka. W jednych obszarach jest rozbudowana, a w innych każdy krok to już wyjście poza swoją strefę.

Łatwiej jest zrozumieć, czym jest „bycie w strefie komfortu”. Jest to stan, w którym myślimy i działamy w znany dla nas sposób, w granicach, które są dla nas znane i akceptowalne. Można powiedzieć, że często czujemy, że jest to dla nas aktywność nawykowa, wręcz oczywista i naturalna.

Co zatem jest wyjściem z naszej strefy komfortu?

Skoro bycie w strefie komfortu to dla nas poczucie bezpieczeństwa, nawykowość i naturalność, to wychodzenie poza strefę komfortu często będzie się wiązało z naszymi obawami czy strachem (dla wielu osób są to np. wystąpienia publiczne), z robieniem rzeczy w inny sposób niż dotychczas (np. wiemy, że można negocjować ceny, co jest popularne zwłaszcza na targach w Azji czy Afryce, a jednak wielu osobom, które nie negocjują na co dzień, trudno jest się do tego przekonać).
Wielokrotnie w ciągu życia możemy być wyrzucani poza swoją strefę komfortu, poprzez to w jakich okolicznościach się znajdziemy lub jak zmieni się sytuacja (często takim wyrzuceniem ze strefy komfortu jest dla ludzi np. zwolnienie z pracy, niespodziewany wyjazd, czy nawet zgubienie portfela).
Sami też czasem wychodzimy poza swoją strefę komfortu, podejmując określone działania pomimo naszych obaw, lęków czy dyskomfortu. Takim krokiem może być zadzwonienie do kogoś z kim dawno nie miałeś kontaktu lub nawiązanie rozmowy z nieznajomą osobą. Dla innej osoby będzie to założenie swojej firmy. Dobrze jest jednak robić to z głową i świadomie decydować, czy wolimy działać „małymi krokami”, „skakać na głęboką wodę” czy też przygotowywać się lepiej, zanim zrobimy jakiś krok.

Po czym poznasz, że jesteś na granicy strefy komfortu lub okoliczności spowodowały, że jesteś poza nią? Najczęściej po swoich obawach. Jeśli masz ochotę coś zrobić lub okoliczności kierują cię w daną stronę, np. masz prezentację produktu na ogólnopolskiej konferencji, a pojawia się strach przed wystąpieniem publicznym, czujesz dyskomfort, pewną nienaturalność tej sytuacji albo jest to pierwszy raz kiedy masz wykonać takie działanie –prawdopodobnie jest to dla ciebie wyjście poza swoją strefę komfortu.

Kiedy znajdziemy się na tej granicy, mamy do wyboru kilka sposobów działania. Możemy poddać się naszym obawom i stworzyć barierę, którą nam samym trudno będzie zmienić. Możemy wybrać małe kroki lub zdecydowane działanie, które często określa się „skokiem na głęboką wodę”. Możemy również postanowić, że w związku z naszymi obawami lepiej się przygotujemy albo snuć plany, marzyć i ciągle z utęsknieniem czekać na to, aż sytuacja, inni ludzie czy bodziec z otoczenia wyrzucą nas poza naszą strefę komfortu.

 

Więcej na temat wychodzenia ze strefy komfortu możecie przeczytać w książce Kamili Kruk Wyspy komfortu. Portal Zmiany w Życiu jest patronem medialnym publikacji. 

„Wyspy komfortu” to historia, która opowiada o pięciu postawach, jakie przyjmujemy w obliczu nowych sytuacji. Ta krótka opowieść w sposób metaforyczny obrazuje nastawienie i zachowania ludzi w kontekście tego, do czego przyzwyczajamy się w życiu oraz tego, co jest dla nas nowe. Pozwala zrozumieć, czym jest nasza strefa komfortu i dlaczego czasami tak ciężko jest nam z niej wyjść. Autorka zwraca też uwagę na to, jak traktujemy nasze obawy: czy stają się one dla nas przeszkodą, blokadą czy może informacją.  

Bohaterami opowieści są Pełni Potencjału Ludzie: Obawnik, Ostrożniak, Przebój, Gdybaś i Zapobiegacz, którzy reprezentują różne postawy. Ich przygody ukazują nasze zachowania, sposób myślenia, a nawet wyrażenia, jakich używamy na co dzień. Dzięki temu łatwo jest się zidentyfikować z bohaterami i odnaleźć swoje schematy.

Gorąco polecamy! 

W naszym sklepie również mamy:

Poprzedni artykułOpanuj nadmiar przedmiotów w domu. Punkt 1: Zatrzymaj to, co kochasz
Następny artykułZmiana
Kim jestem i co robię: Jestem trenerką rozwoju osobistego i coachem. Prowadzę swoją firmę i realizuję różnorodne projekty szkoleniowe, eventowe i związane z Internetem. Autorka książki "Wyspy komfortu. Krótka opowieść o ludzkich postawach". Dlaczego tu jestem? bo zmiany w życiu ludzi są tym, czym się interesuję i zajmuję. Marzę o tym, aby ludzie poprzez lepsze zrozumienie siebie samych oraz siebie nawzajem, zauważali, co im przeszkadza i zaczynali myśleć i działać tak, aby im to pomagało. Będę pisać o tym, jak myślimy, widzimy świat i jak zmiana patrzenia choćby w jednym drobnym aspekcie może pozytywnie wpłynąć na nas i ułatwić nam życie. Z czego jestem dumna w moim życiu: Jestem dumna z tego, że robię to co lubię, pomagam innym lepiej żyć, a dzięki mojej pracy ludzie się rozwijają i bardziej cieszą życiem. Moje słabości: ostatnio sushi i brak cierpliwości do „papierologii” i załatwiania formalności. Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: Spotkanie z przyjaciółmi lub leżenie pod drzewem. Największa zmiana w moim życiu: Pierwszy wyjazd na miesiąc za granicę i praca zdalna. Teraz każda wyprawa jest już dużo prostsza. Miejscowość: Najczęściej Lublin i Warszawa tel. 502-283-165

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here