„Mam za dużo na głowie. Nie ogarniam. Mam dość…”. Jak często zdarzyło ci się coś takiego ostatnio wypowiedzieć albo wykrzyczeć? Co takiego zajmuje ci pół mózgu, ćwierć albo tę jedną komórkę, która uwiera, kłuje i nie daje spać? Zidentyfikuj co to jest i spróbuj odnaleźć odpowiedź, dlaczego tak bardzo domaga się uwagi. Następnie dokończ, zadzwoń, zlikwiduj, wyrzuć, oddaj, domknij. Zrób coś. Zrób cokolwiek. Wykonaj ruch!

Mam takie doświadczenie, że warto od czasu do czasu zrobić porządki we własnej głowie. Usunąć rzeczy, które są tam bez sensu. Wiem, że to nie jest łatwe… Jednak nawet mały „bezsens” usunięty z głowy daje nam miejsce na nowe, lepsze rzeczy. Dokańczanie rzeczy, zrobienie czegoś, co odkładamy już od dłuższego czasu, rezygnacja z jakieś sprawy, domknięcie projektu, powoduje, że zwalniają nam się przestrzenie w mózgu. Niedokończone historie, niedomknięte znajomości, niewysłane dokumenty, niewykonane telefony, niezrobione badania, niezrealizowane pomysły, nieosiągnięte cele, nieodhaczone pozycje na zgubionych już dawno listach rzeczy do zrobienia, nieprzeczytane książki, nieobejrzane filmy, niezrealizowane pasje. Dokończ, wyrzuć, porzuć! Zrób przestrzeń na życie i oddech. Wyciągnij ręce do góry i przeciągnij się.

Wiem, że to prawdy oczywiste… Jednak nawet przypomnienie prawd oczywistych czasem jest odkryciem roku. A nuż dziś trafią na dobry grunt i kilka spraw załatwisz od ręki. Wykonasz telefon, umówisz się do dentysty, wyrzucisz stertę kartonów z przedpokoju, odbędziesz rozmowę z partnerem na temat tego co dalej, zapiszesz się na kurs angielskiego, pomalujesz w końcu rodzicom balkon, zszyjesz dziecku misia, pójdziesz z Jolka na kawę.

Co takiego zajmuje ci pół mózgu i pączkuje rozrastając się coraz bardziej? Co pierwsze, drugie, trzecie pojawiło się, kiedy to czytasz? Na szybko, intuicyjnie, bez myślenia wymień trzy takie rzeczy, które obracasz w ciele i głowie już długo. Rzeczy, które ciążą jak by były z ołowiu i to w dodatku z mackami włochatymi wczepione w ciało. Co będzie pierwszą rzeczą, jaką zrobisz, aby udrożnić swoją głowę? Zrób trochę miejsca na oddychanie! Wybierz małą albo dużą sprawę. Łatwą albo tą najbardziej „włochatą i obślizgłą”. Zrób ruch. Wybierz coś. Wybierz siebie i lepsze oddychanie. Zrób!

Czytaj więcej na stronie autorki: Karina Sęp – Strona Autorki
oraz fun page dedykowanej Mapie Marzeń – Mapie Celów
Poprzedni artykułCzas przy wigilijnym stole okiem Kariny Sęp
Następny artykułNowy Rok – coach podpowiada, jak poprawnie formułować cele na 2019
SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ, JEŚLI: - chcesz zrobić własną mapę marzeń – mapę celów- zrobić mapę marzeń – mapę celów firmy- potrzebujesz przegadać, zobaczyć innymi oczami, skonsultować to, co dzieje się w twoim życiu- rozebrać na czynniki pierwsze jakiś fragment swojej rzeczywistości- uporządkować obraz swojego życia- zrobić plan na tydzień, miesiąc, rok, kilka lat- ogarnąć siebieKim jestem i co robię:Jestem mądrą kobietą i doświadczonym managerem. Coachem ICC i po studiach podyplomowych na SWPS. Konsultantem, mentorem i doradcą. Pracuję od ponad 20 lat w międzynarodowej firmie handlującej surowcami i kocham to co robię. Stworzyłam autorskie narzędzie do porządkowania i planowania życia – Mapę Marzeń- Mapę Celów. Jestem autorką książki o tym samym tytule oraz drugiej „Ogarnij swój dzień”. Pracuje nad aplikacja do tworzenia Mapy. Jestem też mamą trójki nastolatków co zwielokrotnia każde moje doświadczenie życiowe. Dlaczego tu jestem? Przechodzę z ludźmi przez ich zmiany. Pomagam im „ogarnąć zmianę”. Inspiruję, wspieram i jestem przy nich kiedy potrzebują. Jestem tu bo to ważne miejsce. Dla mnie też.Z czego jestem dumna w moim życiu: Z odbytej drogi ku zmianie. Z tego, że jestem silna i już w to wierzę. Ze stworzenia bezpiecznego domu gdzie moim dzieciom rosną skrzydła. Z pracy, którą wykonuję z ludźmi pozwalając im odkryć marzenia.Moje słabości: Chcę wszystko, dużo i od razu.Mój sprawdzony sposób na zły nastrój: Pieczenie ciasta lub robienie wielkich ilości jedzenia.Największa zmiana w moim życiu: Terapia kilka lat temu i dowiedzenie się oraz uświadomienie sobie, że nie jestem dziwna i inna oraz to, że są ludzie, którzy myślą i czują podobnie. Kontakt: Gdańsk , karinasep@karinasep.com, tel 602 215 104

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here